Zdecydowanie większa część promenady powstaje na terenie należącym do gminy Gostyń. Wcześniej grunt wynajmowany był pod uprawę rolną. Włodarze gminy uznali, iż teren doskonale nadaje się na pieszą ścieżkę Teraz bez mała 400 metrowy deptak zostanie wyłożony kostką w melanżu kremowym oraz w kolorze szarym.
Piesza promenada ozdobiona będzie pasem zieleni z drzewami, krzewami i kwietnymi rabatami oraz ławki. W ten sposób ma połączyć miasto z bazyliką świętogórską i umożliwiać mieszkańcom czy turystom piesze dojście do sanktuarium i z powrotem.
Trakt jest częścią dużej inwestycji gminnej o nazwie "Zielony Ład", w ramach której w Gostyniu zostanie zrewitalizowany park miejski przy ul. Strzeleckiej, powstanie też zupełnie nowe miejsce - tzw. stara cegielnia zamieni się w park rozrywki i wypoczynku. Częścią tej inwestycji jest również metamorfoza, jaką przechodzi gostyński rynek. Kolejna zielona enklawa powstaje na łące położonej w sąsiedztwie kościoła pw. św. Małgorzaty (patrząc od ul. Lipowej, po prawej stronie). Zamysł inwestora jest taki, żeby stworzyć przejście z osiedla Gawrony na ul. Jana Pawła II, a być może choćby z drugiej strony - z ul. Fabryczną. Wykonanie tak ambitnego zadania ma kosztować 18 197 850 zł. Gmina pozyskała na ten cel dofinansowanie z rządowego funduszu "Polski Ład" w wysokości 13 000 000 zł.
Pomysł z pormenadą "odkurzony"
Burmistrz, omawiając kilka lat temu projekt dużej „zielonej rewolucji” w mieście, zdradził, iż pomysł z pieszą promenadą na Świętą Górę nie jest nowy, to raczej realizacja „odkurzonego” projektu sprzed kilkunastu lat, który „powstał w głowach osób, będących wówczas zarządcami gminy Gostyń oraz klasztoru na Świętej Górze”.
Na zagospodarowanie terenu prowadzącego z bazyliki w kierunku miasta z budżetu gminy wydano dotychczas sporo pieniędzy - powstała infrastruktura, droga, parking. Promenada ma być efektem specjalnym i wisienką na torcie, dla podkreślenia, jak ważna dla samorządu gostyńskiego jest Święta Góra. Tym bardziej, iż w miejskim planie zagospodarowania przestrzennego jest ujęty jako „szeroko rozumiana komunikacja i zieleń”.
Urywa się na granicy gmin
Na fakt, iż pieszy trakt do bazyliki kończy się w nietypowym miejscu, w pewnym momencie się urywa, zwróciła uwagę gostyńska radna Anna Ogrodnik, na posiedzeniu komisji stałej rady miejskiej w Gostyniu.
- Martwiło mnie, iż ta promenada w pewnym momencie urywa się, w dziwnym miejscu. Okazało się, iż zrobiona będzie do granicy z gminą Piaski. Zastanawiałam się czy zostały podjęte już rozmowy z gminą Piaski, z filipinami na temat tego, jak trakt dokończyć. Taka promenada dochodząca do granicy gminy, jest bezsensownym wydatkiem. Jednak wiem, iż rozmowy z właścicielami gruntu realizowane są i będzie to zrobione do końca, w całości - poinformowała radna.
Pisemną odpowiedź na złożone zapytanie radna otrzymała od Mariusza Koniecznego, naczelnika wydziału inwestycji w gostyńskim magistracie. Wynika z niej, iż z gminą Piaski oraz wciąż realizowane są rozmowyz Oratorium św. Filipa Neri i samorządem gminy Piaski, dotyczące dalszej współpracy i możliwości kontynuowania prac związanych z Promenadą Świętogórską.
Mariusz Koniczny zapewnia, iż inwestycje związane z realizacją projektu „Zielony Ład” przebiegają zgodnie z harmonogramem. Obecnie, jako koordynator prac, nie ma sygnałów o jakichkolwiek problemach, które miałyby je opóźnić. w tej chwili najbardziej intensywne roboty wykonywane są w starej cegielni.
- Tam zakres prac jest najbardziej zaawansowany w tej chwili - mówi Mariusz Konieczny.






