Poznańskie zoo ratuje zagrożone płazy. Powstało Laboratorium Drzewołazów

2 godzin temu

Według danych organizacji Amphibian Ark aż około 41 proc. gatunków płazów znajduje się w strefie wysokiego ryzyka wyginięcia. W praktyce oznacza to ponad dwa tysiące zagrożonych gatunków żab, ropuch, traszek i salamander. Jednocześnie na ich ochronę przeznacza się zaledwie niewielki ułamek środków kierowanych na ratowanie kręgowców.

Eksperci podkreślają, iż płazy są jednymi z najbardziej wrażliwych wskaźników zmian środowiskowych. Zanieczyszczenie wód, utrata siedlisk, choroby grzybicze czy zmiany klimatyczne sprawiają, iż ich populacje kurczą się w dramatycznym tempie.

W odpowiedzi na te wyzwania Ogród Zoologiczny w Poznaniu uruchomił w Starym Zoo przy ul. Zwierzynieckiej Laboratorium Drzewołazów. To specjalistyczna przestrzeń hodowlana przeznaczona dla płazów z rodziny drzewołazów – barwnych żab pochodzących z Ameryki Środkowej i Południowej.

Na początek przygotowano 36 stanowisk hodowlanych. Każde terrarium zostało zaprojektowane tak, by możliwie wiernie odtworzyć naturalne warunki życia tych zwierząt. Odpowiednia temperatura, wysoka wilgotność powietrza oraz precyzyjnie zaprogramowane cykle światła i ciemności mają stworzyć warunki sprzyjające rozmnażaniu.

Celem jest nie tylko utrzymanie zwierząt w dobrej kondycji, ale przede wszystkim uzyskanie zdrowego potomstwa, od zapłodnionego skrzeku, przez rozwój kijanek, aż po dorosłe osobniki. Takie działania mogą w przyszłości stać się podstawą do odbudowy zagrożonych populacji.

Choć problem wyginięcia płazów ma wymiar globalny, działania podejmowane na poziomie lokalnym mają ogromne znaczenie. Hodowle zachowawcze prowadzone w ogrodach zoologicznych są jednym z kluczowych narzędzi w walce o przetrwanie gatunków szczególnie narażonych na zniknięcie z naturalnych siedlisk.

Idź do oryginalnego materiału