Po mroźnej zimie w okolicznych lasach można częściej dostrzec dziki. W ostatnim czasie jeden z zielonogórzan przesłał do redakcji nagranie, na którym widać całe stado z młodymi przechodzące przez Dolinę Zieloną.
– To naturalne zjawisko. Po zimie zwierzyna zaczyna intensywniej się przemieszczać i szukać pokarmu. Wcześniej dziki wyjadały to, co było dostępne w lesie, teraz zaglądają także bliżej terenów zurbanizowanych” – zaznacza Jacek Banaszek, łowczy okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Zielonej Górze:
Jak wskazuje Jacek Banaszek, miasto z dużą ilością parków i terenów zielonych stanowi dla zwierząt naturalny korytarz migracyjny:
– o ile dziki pojawiają się regularnie w jednym miejscu i mieszkańcy czują zagrożenie, sprawę można zgłosić do magistratu – podpowiada:
– Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku lochy prowadzącej młode. Nie podchodźmy, nie próbujmy ich płoszyć na własną rękę – podkreśla Jacek Banaszak:
Wraz z nadejściem wiosny takich sytuacji może być więcej, dlatego warto zachować czujność, zwłaszcza na obrzeżach miasta i w pobliżu terenów zielonych.

3 godzin temu





