Poseł Matecki broni się przed poważnymi zarzutami. "CV i rozmowy nie pamiętam"
Zdjęcie: Dariusz Matecki
— Takie osoby jak ja powinny być w każdej dyrekcji Lasów Państwowych w Polsce — stwierdził przed sądem Dariusz Matecki. Poseł PiS, który — zdaniem prokuratury — został fikcyjnie zatrudniony w Lasach Państwowych, wiele mówił o swoich kompetencjach, zasięgach i kwalifikacjach. Nie pamięta jednak, czy wysyłał CV, ani z kim o zatrudnieniu rozmawiał.






