Porządki przed Wszystkimi Świętymi. Gdzie wyrzucić znicze, doniczki, kwiaty i ziemię?

1 tydzień temu
Zdjęcie: fot. pixabay


Przygotowując grób na Wszystkich Świętych, w ciągu kilkunastu minut możemy zgromadzić kilka różnych rodzajów odpadów. Stary znicz składa się ze szkła, plastiku, metalu i pozostałości parafiny. Sztuczny bukiet może zawierać tworzywa, drut, tkaninę i klej. Do tego dochodzą doniczki, folie, gąbki florystyczne, ziemia i żywe rośliny.

Wrzucenie wszystkiego do jednego kontenera jest najprostsze, ale na cmentarzach wyposażonych w system selektywnej zbiórki warto poświęcić chwilę na adekwatne rozdzielenie odpadów.

Trzeba przy tym pamiętać o jednej zasadzie: oznaczenia znajdujące się przy pojemnikach na konkretnym cmentarzu są najważniejszą wskazówką. Sposób organizacji zbiórki może różnić się pomiędzy gminami i zarządcami nekropolii.

Szklany znicz nie zawsze powinien trafić do pojemnika na szkło

To jeden z najbardziej intuicyjnych, a jednocześnie częstych błędów.

W domowym systemie segregacji pojemnik na szkło przeznaczony jest przede wszystkim na szklane opakowania, takie jak butelki i słoiki. Nie oznacza to, iż powinno trafiać tam każde szklane naczynie.

Szklane obudowy zniczy mogą być wykonane ze szkła o innym składzie niż typowe szkło opakowaniowe, a dodatkowo często są zabrudzone parafiną lub woskiem. Dlatego nie należy automatycznie wrzucać ich do zielonego pojemnika.

Jeżeli na cmentarzu funkcjonuje specjalny system zbiórki szkła ze zniczy, należy korzystać zgodnie z jego oznaczeniami. W przeciwnym przypadku warto sprawdzić lokalne zasady gospodarowania odpadami. Znicz, którego elementów nie można prawidłowo rozdzielić lub przekazać do specjalnej zbiórki, może wymagać potraktowania jako odpad zmieszany.

Plastikowy wkład to inna historia

Zużyty plastikowy wkład po zniczu również wymaga chwili uwagi.

Jeżeli lokalne zasady pozwalają na umieszczanie takich opakowań w pojemniku przeznaczonym na metale i tworzywa sztuczne, powinien być opróżniony z pozostałości zawartości. Mocno zabrudzonych elementów nie należy jednak na siłę traktować jako surowca do recyklingu.

Podobnie jest z metalowymi elementami zniczy. jeżeli można je łatwo oddzielić i system zbiórki na to pozwala, mogą zostać posegregowane osobno.

Nie ma natomiast potrzeby spędzać kilkunastu minut na rozbieraniu na części skomplikowanego znicza, którego elementy są trwale połączone. W segregacji liczy się również możliwość rzeczywistego przetworzenia odpadu.

Doniczka po chryzantemie – gdzie ją wyrzucić?

Przed 1 listopada na cmentarzach pojawiają się tysiące chryzantem. Wraz z nimi – ogromna liczba plastikowych doniczek.

Jeżeli doniczka jest wykonana z tworzywa, można ją opróżnić z ziemi i rośliny, a następnie postępować zgodnie z lokalnymi zasadami dotyczącymi tworzyw sztucznych.

Ważne jest właśnie oddzielenie zawartości. Doniczka pełna mokrej ziemi i korzeni nie powinna trafiać do pojemnika przeznaczonego na czyste frakcje surowcowe.

Jeszcze lepszym rozwiązaniem może być ponowne wykorzystanie doniczki. jeżeli jest cała i czysta, przyda się podczas przesadzania roślin, przygotowywania sadzonek albo prac ogrodowych w kolejnym sezonie.

Nie wszystko, co zabieramy z grobu podczas porządków, musi więc od razu stać się odpadem.

Ziemia to nie zawsze bioodpad

To kolejna pułapka.

Skoro zwiędła roślina może być odpadem biodegradowalnym, naturalne wydaje się wrzucenie razem z nią całej zawartości doniczki. Tymczasem ziemia i kamienie nie są automatycznie traktowane tak samo jak roślinne bioodpady.

Ziemi nie należy więc bez sprawdzenia lokalnych zasad wrzucać do pojemnika BIO.

Na części cmentarzy mogą znajdować się specjalnie przeznaczone miejsca na ziemię i odpady roślinne. o ile ich nie ma, należy kierować się instrukcjami zarządcy cmentarza lub lokalnego systemu gospodarki odpadami.

Nie powinno się również wysypywać ziemi za cmentarny mur, pod drzewa czy na przypadkowy fragment terenu tylko dlatego, iż jest materiałem naturalnym.

Co ze zwiędłymi kwiatami?

Naturalne kwiaty i niektóre pozostałości roślinne mogą zostać zagospodarowane jako bioodpady, jeżeli przewiduje to system funkcjonujący na danym cmentarzu.

Najpierw trzeba jednak usunąć z nich elementy, które biodegradowalne nie są.

Bukiet może być związany plastikową taśmą, owinięty folią, umieszczony w gąbce florystycznej albo wzmocniony metalowym drutem. Tak przygotowana wiązanka nie powinna w całości trafić do pojemnika przeznaczonego na odpady roślinne.

Przed wyrzuceniem warto więc poświęcić chwilę na rozdzielenie poszczególnych materiałów.

Sztuczne kwiaty nie są bioodpadami

Choć wyglądają jak rośliny, z biologicznego punktu widzenia oczywiście nimi nie są.

Sztuczne kwiaty bywają szczególnie trudnym odpadem, ponieważ pojedyncza dekoracja może składać się jednocześnie z plastiku, tkaniny, metalu, kleju i innych materiałów.

Jeżeli elementy można łatwo rozdzielić, warto zrobić to zgodnie z zasadami lokalnej segregacji. Mocno zużyte dekoracje wykonane z wielu trwale połączonych materiałów często nie nadają się jednak do prostego przypisania do jednej frakcji surowcowej.

Zanim wyrzucimy sztuczny bukiet tylko dlatego, iż stoi na grobie od kilku miesięcy, warto też sprawdzić, czy po umyciu przez cały czas może zostać wykorzystany.

Najlepszy znicz? Czasami ten, którego nie trzeba kupować

Przed Wszystkimi Świętymi sklepy wypełniają się dziesiątkami rodzajów zniczy. Duże, małe, szklane, plastikowe, elektryczne, ozdobne – wybór jest ogromny.

Z ekologicznego punktu widzenia warto jednak zacząć od tego, co już mamy.

Jeżeli szklana obudowa starego znicza jest cała, można ją wyczyścić i zastosować nowy wkład. Coraz częściej na cmentarzach pojawiają się również regały lub półki, na których można pozostawić nadające się do ponownego wykorzystania znicze. Inna osoba może zabrać je zamiast kupować nowe.

To prosty przykład gospodarki obiegu zamkniętego w bardzo lokalnym wydaniu.

Ponowne użycie całego przedmiotu jest zwykle lepszym rozwiązaniem niż wyrzucenie go i późniejsza próba odzyskania materiałów w procesie recyklingu.

Więcej nie zawsze znaczy piękniej

1 listopada polskie cmentarze rozświetlają się tysiącami płomieni. To ważna tradycja i symbol pamięci o zmarłych. Ekologiczne podejście nie musi oznaczać rezygnacji ze zniczy czy kwiatów.

Można natomiast zastanowić się nad ich liczbą.

Jeden większy znicz z wymiennym wkładem zamiast kilku jednorazowych, żywa roślina zamiast kolejnej plastikowej dekoracji czy ponowne wykorzystanie osłon z poprzedniego roku pozwalają ograniczyć ilość odpadów bez rezygnowania z symbolicznego charakteru święta.

Dobrym rozwiązaniem jest również uzgodnienie zakupu zniczy w rodzinie. Zdarza się, iż kilka osób odwiedzających ten sam grób niezależnie przynosi po kilka lampionów i wiązanek.

Najpierw przeczytaj oznaczenia na cmentarzu

Nie istnieje jedna odpowiedź na pytanie, do którego kontenera w całej Polsce powinien trafić każdy odpad powstający podczas porządkowania grobu. Systemy funkcjonujące na cmentarzach mogą się różnić, podobnie jak lokalne zasady gospodarowania poszczególnymi frakcjami.

Dlatego przed wyrzuceniem odpadów warto spojrzeć na oznaczenia pojemników. o ile zarządca przygotował oddzielne miejsca na szkło ze zniczy, tworzywa, odpady zielone czy znicze przeznaczone do ponownego użycia – korzystajmy właśnie z nich.

Najgorszym rozwiązaniem jest automatyczne wrzucenie całej zawartości torby do pierwszego napotkanego kontenera.

Porządki można zacząć już podczas zakupów

Najłatwiej segregować odpady, których w ogóle nie wytworzyliśmy.

Dlatego przygotowując się do Wszystkich Świętych, warto spojrzeć nie tylko na cenę i wygląd dekoracji, ale również na to, co stanie się z nią za kilka tygodni lub miesięcy.

Czy znicz można ponownie napełnić? Czy doniczka przyda się ponownie? Czy dekorację da się rozłożyć na poszczególne materiały? Czy naprawdę potrzebujemy kolejnej sztucznej wiązanki?

To niewielkie decyzje, ale podejmowane pod koniec października przez miliony osób przekładają się na ogromną ilość odpadów.

Pamięć o bliskich nie jest przecież mierzona liczbą przedmiotów pozostawionych na nagrobku. A 1 listopada może pozostać pełne światła i tradycji również wtedy, gdy po święcie przy cmentarnych kontenerach zostanie nieco mniej śmieci.

Idź do oryginalnego materiału