W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele parlamentu, administracji rządowej, samorządów, policji, straży miejskich, organizacji społecznych oraz środowisk naukowych i prawniczych. Dyskusje koncentrowały się na przyszłości systemu ochrony zwierząt, zmianach w przepisach i problemach, z którymi na co dzień mierzą się instytucje odpowiedzialne za ich bezpieczeństwo.
Jednym z najważniejszych tematów była potrzeba stworzenia wspólnego systemu współpracy pomiędzy Poznaniem a sąsiednimi gminami. Jak podkreślano podczas kongresu, zwierzęta nie respektują granic administracyjnych. Bezdomny pies może przemieszczać się pomiędzy kilkoma miejscowościami, a siedliska dzikich gatunków często obejmują znacznie większy obszar niż jedno miasto.
Poznań już teraz przeznacza znaczące środki na działania związane z ochroną zwierząt. Jak poinformowała zastępczyni prezydenta miasta Natalia Weremczuk, ponad 8 milionów złotych rocznie kosztuje program opieki nad bezdomnymi zwierzętami. Obejmuje on między innymi działalność schroniska, prowadzenie adopcji oraz działania profilaktyczne, takie jak czipowanie i kastracja psów oraz kotów.
Dodatkowy milion złotych przeznaczany jest każdego roku na pomoc dzikim zwierzętom, w tym działalność Dzikiego SOR-u, zajmującego się osobnikami wymagającymi interwencji i specjalistycznej opieki.
Zdaniem władz miasta choćby rozbudowany lokalny system nie rozwiąże jednak wszystkich problemów bez współpracy z otaczającymi Poznań samorządami. Dotyczy to zarówno bezdomności zwierząt, jak i organizowania interwencji czy zapewniania pomocy rannym dzikim osobnikom.
Właśnie dlatego tegoroczny kongres zyskał wymiar metropolitalny. W dyskusjach uczestniczyli przedstawiciele gmin sąsiadujących z Poznaniem, którzy wspólnie z miejskimi instytucjami i organizacjami społecznymi zastanawiali się nad ujednoliceniem zasad postępowania i skuteczniejszym wykorzystywaniem dostępnych środków.
Anna Aleksandrzak, dyrektorka Biura Metropolii Poznań, zwracała uwagę, iż wymiana doświadczeń jest ważna, ale powinna prowadzić do konkretnych rozwiązań. Obecność przedstawicieli różnych samorządów, służb i organizacji pozarządowych stwarza możliwość wypracowania mechanizmów, które będą funkcjonować na większym obszarze.
Istotną częścią spotkania była także dyskusja dotycząca zmian w polskim prawie. Posłanka Katarzyna Kierzek-Koperska przypomniała, iż w obecnej kadencji Sejmu powołano nadzwyczajną komisję zajmującą się ochroną zwierząt. Do jej prac skierowano 14 projektów ustaw, wśród których znalazła się również obywatelska inicjatywa „Stop łańcuchom”.
Parlamentarzystka wskazała, iż przyjęto już trzy regulacje dotyczące hodowli zwierząt futerkowych, zakazu utrzymywania zwierząt na uwięzi oraz krajowego systemu oznakowania psów i kotów. Jej zdaniem zmiany legislacyjne są niezbędne, by skuteczniej przeciwdziałać przemocy wobec zwierząt i poprawiać warunki ich życia.
Podczas kongresu wielokrotnie zwracano uwagę, iż to właśnie samorządy i lokalne organizacje najczęściej muszą mierzyć się z praktycznymi skutkami niedoskonałych przepisów. Problemem bywają niejasne zasady odpowiedzialności za podejmowanie interwencji, ograniczone finansowanie czy trudności w koordynowaniu działań pomiędzy poszczególnymi służbami.
Tegoroczne spotkanie podzielono na trzy główne debaty. Pierwsza dotyczyła przygotowania samorządów do zmian prawnych, organizacji opieki nad bezdomnymi zwierzętami oraz finansowania schronisk i programów zapobiegających bezdomności.
Druga koncentrowała się na przeciwdziałaniu okrucieństwu wobec zwierząt. Przedstawiciele służb, inspekcji i organizacji społecznych analizowali problemy pojawiające się podczas interwencji oraz możliwości ulepszenia procedur w przypadkach podejrzenia znęcania się nad zwierzętami.
Trzeci panel poświęcono coraz bardziej aktualnemu zagadnieniu relacji między człowiekiem a dziką przyrodą. Rozwój miast i zabudowy podmiejskiej sprawia, iż ludzie coraz częściej wkraczają na tereny będące naturalnymi siedliskami zwierząt. Uczestnicy zastanawiali się, jak ograniczać konflikty i tworzyć rozwiązania umożliwiające bezpieczne współistnienie.
II Poznański Kongres Praw Zwierząt był również okazją do podsumowania działań podjętych po ubiegłorocznej, inauguracyjnej edycji wydarzenia. Wówczas podpisano deklarację wskazującą sześć priorytetowych obszarów: skuteczniejszą ochronę prawną, edukację społeczną, współpracę instytucji, odpowiednie finansowanie, ochronę dzikich zwierząt oraz indywidualną odpowiedzialność za reagowanie na ich krzywdę.
Tegoroczne spotkanie miało pozwolić ocenić postępy w realizacji tych założeń i wskazać obszary wymagające dalszych działań.
Poznań od lat angażuje mieszkańców również poprzez wydarzenia popularyzujące odpowiedzialne podejście do zwierząt. Należą do nich między innymi Kejtrówka, Dzień Kota oraz Marsz Kejterka, którego kolejna edycja odbyła się w minioną sobotę.
Organizatorami kongresu byli posłanka Katarzyna Kierzek-Koperska, Miasto Poznań oraz Stowarzyszenie Metropolia Poznań. Wydarzenie zostało objęte honorowym patronatem prezydenta Poznania.

4 godzin temu





