Po wzroście | Anna Goebel
6.11.2026 – 3.01.2027
wernisaż: 6.11.2026, g. 18.00
miejsce: Galeria Miejska Arsenał, Stary Rynek 6
kuratorka: Monika Bakke
Ciała roślin – kapusty, nawłoci, awokado, banana – w pracach Anny Goebel przechodzą przez procesy suszenia, zszywania, proszkowania i fotografowania. W tych procesach ujawniają się inne sposoby materialnej aktywności. To, co było strukturą biologiczną, staje się również strukturą estetyczną, a to, co w życiu rośliny pełniło funkcję metaboliczną czy rozrodczą, zaczyna działać jako powierzchnia, rytm, faktura, obraz lub obiekt. Niektóre ciała można jeszcze rozpoznać, inne już nie.
Zewnętrzne liście kapusty, skórki od bananów, podobnie jak łupiny i pestki awokado, są odpadami kuchennymi, a nawłoć kanadyjska i olbrzymia to rośliny inwazyjne. Wszystkie należą więc do sfery tego, co niechciane i usunięte z porządku użyteczności, konsumpcji oraz estetycznej atrakcyjności. Goebel pracuje właśnie z tym rodzajem materii, ujawniając jej procesy i struktury istniejące poza logiką szybkiej konsumpcji i nadmiaru. Artystka pracuje wolno – długo obcuje z odrzuconą materią i pozwala, by efekt powstawał przy współdziałaniu jej gestu, czasu i adekwatności materiału.
W tym sensie prace Goebel można odczytywać także poprzez prywatną ekonomię życia codziennego. Dostrzec w nich można drobne gesty zatrzymywania, odkładania, przechowywania oraz ponownego użycia. Nie chodzi tu o monumentalną opowieść o recyklingu, ale o skalę domu, stołu, pracowni i osoby, która rozpoznaje wartość w tym, co zwykle gwałtownie zostaje usunięte (…).
Praca artystki nie polega na szybkiej produkcji ani na spektakularnej transformacji odpadu w atrakcyjny obiekt. Jest raczej uważnym podążaniem za materią z jej kruchością, oporem, zapachem, wysychaniem, blaknięciem i rozpadem. W tym sensie prace Goebel można odczytać jako praktykę odpowiedzialnego tworzenia. Artystka nie narzuca materiałom całkowicie zewnętrznego porządku, ale sprawdza, co może powstać przy ograniczeniu środków, przy pracy z tym, co już istnieje, zostało zebrane, znalezione albo pozostało po innych procesach. Po wzroście nie oznacza więc końca formy, ale jej dalsze, wolniejsze i mniej oczywiste trwanie w resztkach, śladach i materialnych przemianach.
fragment tekstu kuratorskiego Moniki Bakke







![Dym zaniepokoił mieszkańców. Strażacy interweniowali przy ul. Rozrywka [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/11/Pozar_drzewa_Rozrywka_Krakow2.jpg)