Pierwszy transpłciowy mężczyzna z Wielkiej Brytanii urodził dziecko. Do zapłodnienia doszło naturalnie

2 tygodni temu
Zdjęcie: shutterstock.com/Levachine


27-letni, Malachi Clarke, jest pierwszym transpłciowym mężczyzną w Wielkiej Brytanii, który naturalnie począł i urodził dziecko. - Chcemy, żeby ludzie zobaczyli, iż bycie trans ma pozytywne strony - mówił w rozmowie z "The Mirror".
Malachi Clarke tranzycję przeszedł w wieku 17 lat. 10 lat później stał się pierwszym transpłciowym mężczyzną na Wyspach, który urodził dziecko. Ciąża była możliwa dzięki przerwie w terapii hormonalnej, w której odstawił testosteron.


REKLAMA


- Moje rysy stały się trochę łagodniejsze, a zarost jaśniejszy, ale nie czułem się kobieco. Czułem się po prostu sobą - opowiadał Clarke w rozmowie z "The Mirror". Swojego partnera, starszego o cztery lata Charliego Bennetta, poznał w 2022 r. na Facebooku. Para dość gwałtownie postanowiła się ustatkować.


Zobacz wideo Karolina i Aga z Love Never Lies chcą być mamami. "Na papierze jedna będzie samotną matką" [materiał wydawcy kobieta.gazeta.pl]


Pierwszy transpłciowy mężczyzna w Wielkiej Brytanii urodził dziecko
Choć Malachi dokonał formalnej korekty płci i wobec prawa jest mężczyzną, to w akcie narodzin syna figuruje jako "matka". Nie planuje jednak zmieniać tego stanu rzeczy w sądzie. - To, iż jestem wymieniony jako matka, nie ma dla mnie znaczenia. Wiem, kim jestem: jego tatą - mówi dla "The Mirror" i zdradza, dlaczego zdecydował się podzielić swoją historią dopiero dwa lata po urodzeniu syna.


Chcemy, żeby ludzie zobaczyli, iż bycie trans ma też pozytywne strony. Media przedstawiają nas jako drapieżników, ale my jesteśmy po prostu parą żyjącą swoim życiem.


Chłopiec, który ma dziś dwa lata, nazywa swoich rodziców "tatuś" (Malachi) i "tatko" (Charlie). Malachi planuje w przyszłości opowiedzieć synowi, iż jeden z jego ojców przyszedł na świat jako kobieta. Zrobi to dopiero wtedy, kiedy dziecko będzie na tyle dojrzałe, aby to zrozumieć i zaakceptować.


Para chce rodzeństwa dla syna
Malachi i jego partner od początku znajomości marzyli o wspólnym dziecku. Rodzina wie, iż ich historia jest bardzo nietypowa i zarazem wyjątkowa, dlatego zdecydowali się o niej opowiedzieć. Para chciałabym także, aby ich syn miał rodzeństwo. Malachi jest gotowy na kolejne naturalne poczęcie, choć oznacza to następną przerwę w terapii hormonalnej. Podkreśla też, iż nie zamierza poddawać się inwazyjnej rekonstrukcji narządów płciowych.
Idź do oryginalnego materiału