„Piękna Pani” z La Salette
Biegnie i szuka, serca dziecka ludzkiego,
By w ogrodzie znaleźć urodzajne plony.
ale tu kamienie, chwasty wrogie i ugór,
Nie sprawia radości, pyłem otulony.
Ugorze, w tobie utkwiły ziarna siewcy
I stąd nasiona dobra, są bez korzeni.
Z twojej winy grzęzną w pustce jałowości
A dusze głodne, darem nie nasyceni.
To w biegu doznaje jednak pocieszenia,
Widząc, jak ogród został przeobrażony
I z urodzajną glebą został scalony.
A ziarno to, co wcześniej marło w niebycie,
Teraz wyrasta, z siłą nowego tchnienia.
Kłosy pełne łaski, z pełnością zbawienia,
.






