Po zimie trawa bywa przygnieciona i nierówna, dlatego ogród często wymaga pierwszych prac pielęgnacyjnych. Naturalną pokusą jest szybkie skrócenie źdźbeł, aby poprawić wygląd całej przestrzeni. Wiosenna pielęgnacja trawnika wymaga jednak obserwacji pogody oraz tempa wzrostu roślin. adekwatny moment koszenia pozwala uniknąć osłabienia terenu.
REKLAMA
Zobacz wideo Plama z trawy? To nie problem! Wystarczą dwa składniki
Kiedy rozpocząć pierwsze koszenie? Cieplejsza pogoda pobudza trawę do wzrostu
Najlepszym sygnałem do rozpoczęcia koszenia jest stabilna, wiosenna temperatura. Pierwsze koszenie trawnika warto wykonać dopiero wtedy, gdy temperatura utrzymuje się w granicach 7-10 st. C. W takich warunkach trawa zaczyna intensywnie rosnąć i dobrze znosi przycinanie. W praktyce w wielu ogrodach oznacza to okres pomiędzy połową marca a połową kwietnia. W chłodniejszych rejonach moment ten może nastąpić nieco później. Wczesną wiosną nocne spadki temperatury przez cały czas się zdarzają. Koszenie wykonane przed ustąpieniem przymrozków może doprowadzić do powstawania pustych miejsc w trawniku. Uszkodzone fragmenty trawnika potrzebują później więcej czasu w regenerację. Z tego powodu ogrodnicy zalecają obserwowanie prognoz pogody i rozpoczęcie koszenia dopiero wtedy, gdy zimne noce przestają się pojawiać.
Pierwsze koszenie po zimie powinno być wysokie i delikatne. Zbyt krótkie cięcie osłabia murawę
Na początku sezonu kosiarkę najlepiej ustawić na wyższy poziom cięcia. Podczas pierwszego koszenia należy skrócić źdźbła jedynie o niewielką część ich wysokości. Dzięki temu rośliny zachowują więcej zielonej powierzchni potrzebnej do regeneracji. - Podczas pierwszego lub dwóch pierwszych koszeń nie powinno się skracać trawy o więcej niż 1/3 jej wysokości - poinformował Thomas Clarke, ogrodnik w Exbury Gardens, w rozmowie z uk.style.yahoo.com. Pozostawienie nieco dłuższej trawy pomaga także chronić glebę przed nadmiernym wysychaniem. - Trawa rośnie od dołu do góry, więc świeże pędy pojawiają się nisko przy ziemi. jeżeli na tym etapie skosi się ją zbyt krótko, można uszkodzić te młode pędy i narazić trawnik na stres. Zbyt niskie koszenie, zanim trawa zacznie aktywnie rosnąć, stwarza okazję dla chwastów i mchu, które mogą wykorzystać osłabioną i wolno rosnącą trawę - dodał specjalista.
Po pierwszym koszeniu trawa zaczyna rosnąć coraz szybciej. Na początku sezonu zwykle wystarczy przycinać ją co dwa lub trzy tygodnie. Warto jednak pamiętać, iż tempo wzrostu zależy od pogody oraz rodzaju trawy. Przy ciepłej wiośnie murawa może rosnąć intensywnie i wymagać koszenia choćby raz w tygodniu. Clarke podkreśla, iż kluczem do zdrowego i gęstego trawnika jest koszenie niewielkiej ilości trawy, ale regularnie. Systematyczne koszenie może pobudzać ją do wzrostu oraz zagęszczania.

6 dni temu








