Jaką wodą myć podłogę? Tylko jeden wybór jest słuszny
Większość osób uważa mycie podłogi za tak podstawową czynność, iż nie ma co o niej w ogóle rozmawiać, a wybór środkach czystości czy rodzaju mopa jest dla nich drugorzędny. Co do zasady można się z tym zgodzić, jednak jest jeden aspekt, który ma najważniejszy wpływ na efektywność mycia podłogi. Chodzi o wodę, którą wykorzystujemy, a dokładniej o jej temperaturę. jeżeli chcemy, by na naszej podłodze już nigdy nie pojawiły się plamy i zacieki, powinniśmy zrezygnować z mycia jej zimną wodą, a postawić na ciepłą prosto z kranu.
Sprawdź również: Wlej do odpływu zamiast kreta. W 5 minut udrożnisz rury bez wysiłku
Taki wybór pozwoli nam na odpowiednie rozpuszczenie się detergentów w wodzie, a także umożliwi odpowiednią temperaturę jej wysychania. Dlaczego to jest ważne? Zimna woda nie będzie efektywna w usuwaniu z podłogi brudu i kurzu, więc będziemy go jedynie przesuwać z jednego miejsca na drugie, co będzie prowadziło do powstawania smug. W przypadku gorącej wody nie tylko możemy uszkodzić podłogę, ale zbyt szybkie odparowanie wody sprawi, iż zostaną na niej plamy oraz zacieki i podłoga będzie wyglądała nieestetycznie.
Sprawdź również: Zrób dziurę w ziemniaku i połóż w łazience. Rozwiążesz uciążliwy problem
Oprócz wody postaw także na domowy detergent
Jeśli nie chcesz korzystać z gotowych, chemicznych detergentów do mycia podłogi, możesz przygotować własny, domowy płyn do podłogi. Będziesz do tego potrzebować jedynie kilku składników:
- 500 ml wody,
- 2 łyżki oliwy z oliwek,
- pół szklanki octu.
Wodę, oliwę oraz ocet wlej do wiadra, dokładnie wymieszaj i tą mieszanką umyj podłogę. Dodatek oliwy z oliwek sprawi, iż panele będą się pięknie lśnić, a ocet i jego adekwatności bakteriobójcze sprawi, iż podłoga będzie niezwykle czysta. Pamiętaj, by wykorzystać do tego celu ciepłą wodę.
Zobacz też:
Jesteś na diecie, ale nie chcesz rezygnować z sera? Te cztery rodzaje sprawdzą sie choćby podczas redukcji
Tak zaoszczędzisz wodę podczas używania zmywarki. Dwa triki i rachunki niższe
Wycinać czy wykręcać grzyby? Leśnicy rozwiewają wątpliwości