Należy do nich na przykład czereśnia rosnąca na skwerze przy al. Jachowicza, kasztanowiec na terenie należącym do Małachowianki, topola w Parku na Zdunach czy lipa w Ogrodzie Jordanowskim.
Zdaniem przewodniczącego płockiego klubu PiS, do tej listy powinien dołączyć także okazały dąb, który znajdziemy przy ul. Piekarskiej.
- Według posiadanych przeze mnie informacji obwód pnia drzewa wynosi około 300 cm. W jego przypadku szczególne znaczenie ma też rozmiar korony, pokrój oraz jego usytuowanie w ścisłym centrum Płocka. Wszystkie te okoliczności przemawiają za przeprowadzeniem profesjonalnej oceny drzewa pod kątem możliwości objęcia go ochroną pomnikową - pisze Szymon Stachowiak.
Ustanowienie dębu pomnikiem przyrody ochroniłoby go przed ewentualną wycinką, a każdy, kto by go uszkodził lub zniszczył, musiałby ponieść odpowiedzialność karną.
Radny poprosił więc, aby:
- przeprowadzić analizę,
- przyjrzeć się dokumentacji drzewa (jeśli ta istnieje),
- zlecić oględziny dębu przez dendrologa.
Na koniec, o ile nie będzie przeszkód, można przygotować uchwałę, która ustanowiłaby go pomnikiem przyrody.
Obecnie ratusz nie odniósł się jeszcze do interpelacji.





