Nowy Park

2 tygodni temu
Wracaliśmy z chłopakiem z Proszowic (pracownicze sprawy) i po powrocie do Krakowa wybraliśmy się do Parku im. Anny i Erazma Jerzmanowskich w Prokocimiu. Wieczór był na tyle ładny, iż nie można się było oprzeć jego pięknu. W parku tym znajduje się fontanna Wiktora Zina, która przez dziesięciolecia stała na Rynku Głównym, a kilka lat temu przeniesiono ją właśnie tutaj. Doskonale tam pasuje, umieszczona pośrodku obniżenia, otoczona murem z hortensji bukietowych. Było tam tak ślicznie, iż poprosiłem chłopaka o krótką sesję zdjęciową.
Dalsza część spaceru obejmowała alejkę z drzewami posadzonymi w poprzedniej i obecnej dekadzie, z tabliczkami o zasłużonych dla Prokocimia. Poszliśmy też na plac zabaw z urządzeniami, o których my jako dzieci moglibyśmy pomarzyć. Konstrukcja do wspinaczki, trampoliny, czteroosobowa huśtawka czy też szybka piramida kręcąca się wokół własnej osi, z której prawie spadłem, ponieważ nie zdążyłem ogarnąć na czym polega jej działanie, a chłopak mnie nieświadomie rozpędził. Fantastyczny wieczór!
Idź do oryginalnego materiału