Nowi mieszkańcy orientarium w Łodzi. Piękne okazy płazów, ryb i dostojny gad

3 godzin temu

Rzadkie płazy przyjechały do Łodzi

Z ogrodu zoologicznego w Karlsruhe w Niemczech do Orientarium przyjechały dwa cenne gatunki płazów: Atelopus balios oraz Minyobates steyermarki. Pierwszy należy do południowoamerykańskich płazów szczególnie zagrożonych wyginięciem, drugi występuje na bardzo niewielkim obszarze Wenezueli.

Zwierzęta przechodzą w tej chwili aklimatyzację na zapleczu hodowlanym. Łódzkie zoo dołączyło tym samym do programu Citizen Conservation, który wspiera tworzenie i koordynowanie hodowli zachowawczych zagrożonych gatunków.

- W ochronie zagrożonych gatunków liczy się nie tylko liczba zwierząt, ale przede wszystkim odpowiednio prowadzona hodowla i kooperacja między ogrodami zoologicznymi

- mówi Michał Gołędowski, dyrektor ds. hodowli i rozwoju Orientarium ZOO Łódź.

Maleńkie żaby zachwycają kolorami

Kolejni nowi mieszkańcy przyjechali do Łodzi z ogrodu zoologicznego w Helsinkach. To mantelle złote, czyli jedne z najbardziej zagrożonych żab Madagaskaru. Dorosłe osobniki mierzą zaledwie od 2 do 3 centymetrów. Wyróżniają się intensywnymi barwami - od złocistożółtej, przez pomarańczową, aż po niemal czerwoną.

W naturze występują wyłącznie na niewielkim obszarze Madagaskaru. Ich siedliska są pod silną presją, dlatego hodowla w ogrodach zoologicznych ma znaczenie dla ochrony gatunku.

- W przypadku tak rzadkich płazów każdy nowy osobnik ma ogromne znaczenie. Naszym celem jest stworzenie im adekwatnych warunków i - jeżeli będzie to możliwe - również doprowadzenie do rozmnażania

- podkreśla Michał Gołędowski.

Łódzcy specjaliści dzielą się również swoim doświadczeniem z innymi ogrodami zoologicznymi. Jak zapowiadają, już niebawem jeden z ekspertów łódzkiego orientarium opowie podczas spotkania w Sosnowcu o hodowli i rozmnażaniu wymagających gatunków płazów, które z sukcesem rozmnażano w Łodzi.

Wymiana waranów i nowa partnerka dla liściołazów

Międzynarodowa kooperacja dotyczy także większych zwierząt. Do Karlsruhe wyjechał Piorun, samiec leniwca urodzony w Łodzi kilka lat temu.

Z kolei dzięki współpracy z wrocławskim zoo przeprowadzono wymianę samców warana Varanus reisingeri. Łódzki osobnik trafił do samicy we Wrocławiu, a do łódzkiego orientarium przyjechał samiec z wrocławskiego zoo. Nowego mieszkańca można już oglądać na ekspozycji. Łódzki ogród czeka również na przyszłą partnerkę dla niego.

Z Wrocławia przyjechała także samica liściołaza straszliwego. Dołączyła do pięciu samców swojego gatunku w pawilonie Ameryki Południowej. Liściołazy straszliwe są znane z silnych toksyn wytwarzanych przez osobniki żyjące w naturze. Hodowcy liczą, iż po okresie aklimatyzacji uda się w przyszłości doczekać potomstwa.

- To praca, której efekty nie zawsze są widoczne dla odwiedzających, ale ma ona ogromną wartość dla ochrony bioróżnorodności

- zaznacza Gołędowski.

W Orientarium urodziły się dziesiątki ryb

Dobre wiadomości napływają również z zaplecza akwarystycznego. W ostatnich miesiącach młodych doczekały się aż trzy pary pterapogonów Kauderna. w tej chwili w łódzkim "podwodnym przedszkolu" pływa kilkadziesiąt ryb tego zagrożonego gatunku.

Dorosłe osobniki można zobaczyć między innymi w cylindrycznym zbiorniku w orientarium.

Nowe płazy, narodziny ryb i transfery między ogrodami zoologicznymi pokazują, iż ochrona zagrożonych gatunków nie dotyczy wyłącznie największych i najbardziej rozpoznawalnych zwierząt. Równie ważna jest praca hodowców nad małymi, często mało znanymi gatunkami, których przetrwanie zależy od specjalistycznej wiedzy i współpracy ekspertów.

Idź do oryginalnego materiału