Największym wrogiem zamiokulkasa często okazuje się nadmierna troska. Roślina magazynuje wodę w mięsistych kłączach, dlatego znacznie lepiej znosi krótkotrwałe przesuszenie niż stale mokre podłoże. Jesienią i zimą, gdy jej wzrost zwalnia, zapotrzebowanie na wodę pozostało mniejsze. Zanim zastosuje się jakąkolwiek odżywkę, warto więc sprawdzić wilgotność ziemi i stan korzeni.
REKLAMA
Zobacz wideo Rozbita żarówka? Potłuczone szkło? Zobacz jak sprytnie posprzątać
Kwiat zamiokulkas żółknie i marnieje? Prawdopodobnie zaniedbałeś jedną z tych kwestii
Ponieważ zamiokulkas nie należy do wybrednych kwiatów, istnieje naprawdę kilka przyczyn osłabienia rośliny, które przejawia się żółknięciem lub pokładaniem się liści. Jako pierwszy błąd pielęgnacyjny na tapet należy wziąć podlewanie. Z uwagi na to, iż jest to sukulent, nie wymaga on zbyt częstego nawadniania, ponieważ ma zdolność do gromadzenia zapasów wody w pędach i kłączach. Co więcej, zabieg ten należy ograniczyć w okresie jesienno-zimowym, o czym zapomina wiele osób. Niekiedy wystarczy wykonać go raz na miesiąc, natomiast wiosną i latem podlewaj kwiat raz na 2-3 tygodnie. Regularnie sprawdzaj donicę i wylewaj z niej nadmiar wody, aby nie doszło do gnicia korzeni.
Zobacz też: Wyglądają jak z obrazu Moneta. Te kwiaty zdobią ogród barwnymi "gwiazdami"
Kolejną kwestią, w której można upatrywać złej kondycji kwiatu, jest zapewnienie mu niewłaściwego stanowiska. Zamiokulkas najlepiej rozwija się bowiem w jasnych przestrzeniach. To jednak nie wystarczy, aby roślina dobrze się rozwijała. Pamiętaj także, aby nie narażać jej na przeciąg. Nagłe podmuchy wiatru również mogą osłabić przyrost nowych pędów i szybsze usychanie starych. Wisienką na pielęgnacyjnym torcie powinno być nawożenie. Brak odpowiednich składników odżywczych w glebie także może doprowadzić kwiat do ruiny. Wcale nie musisz kupować w sklepie konkretnych mieszanek. W domu możesz samodzielnie przygotować napój mocy dla swojej zielonej ozdoby.
Domowy nawóz do zamiokulkasa. Dzięki tym dwuskładnikowym odżywkom kwiat będzie zdrowszy
Jesienią często sięgamy po przyprawy korzenne, aby nadać wypiekom i napoi wyjątkowego smaku. W tym czasie cynamon warto wsypać nie tylko do kawy, ale także do wrzątku, aby po 30 minutach napar nabrał mocy i stał się odżywczym nawozem dla zamiokulkasa. Wystarczy tylko 1 łyżeczka sypkiego produktu zalana 250 ml wrzątku. Po pół godziny trzeba rozcieńczyć roztwór 500 ml letniej wody. Tego typu mix można podawać roślinie raz na 3 tygodnie.
Inną skuteczną mieszankę, która zachęci kwiat do rozwoju, stworzysz, bazując na żelatynie. W tym przypadku również trzeba 1 łyżeczkę produktu zalać 250 ml gorącej wody. Całość dokładnie wymieszaj, aby wszelkie drobinki się rozpuściły. Po ostudzeniu wywaru rozcieńcz go 750 ml odstanej wody. Stosuj ją raz w miesiącu podlewając zamiokulkas. Ogranicz ten zabieg jedynie w czasie jesienno-zimowym, kiedy roślina przechodzi przez fazę spoczynku. Dopiero w skrajnych przypadkach, gdy zaczyna marnieć, sięgnij po odżywkę.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

1 tydzień temu



