W świecie współczesnej rzeźby niewielu artystów sięga po tak wymagający materiał jak szkło. Marta Klonowska, jedna z najbardziej oryginalnych rzeźbiarek, eksperymentuje z tą kruchą materią, tworząc niezwykłe, pełne ekspresji figury zwierząt. Jej najnowsza wystawa Szklana menażeria, którą do 13 kwietnia można oglądać w Galerii Oranżeria w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, to fascynujące połączenie precyzyjnego rzemiosła i artystycznej wizji.
Tytuł ekspozycji nawiązuje do słynnej sztuki Tennessee Williamsa z 1945 roku, w której główna bohaterka, Laura, kolekcjonuje szklane figurki zwierząt – delikatne, kruche i samotne, podobnie jak ona sama. W pracach Klonowskiej rzeźby odzwierciedlają to subtelne piękno i ulotność istnienia, ale jednocześnie emanują niezwykłą dynamiką.




Twórczość Klonowskiej wykracza daleko poza tradycyjne pojmowanie rzeźby jako zwartej bryły. Artystka tworzy swoje prace z pociętych i połamanych kawałków szkła, które montuje na metalowych ramach, nadając im ekspresyjną, niemal malarską formę. Proces ten wymaga niezwykłej precyzji, cierpliwości oraz zaawansowanych umiejętności technicznych. Każda figura składa się z setek drobnych elementów, które razem tworzą realistyczne, trójwymiarowe sylwetki zwierząt.
Szkło to materiał wyjątkowy, ale także kapryśny – jego kruchość, wysoka cena i skomplikowany proces obróbki sprawiają, iż rzadko pojawia się w rzeźbiarstwie. Tym bardziej dzieła Klonowskiej zachwycają nie tylko pod względem artystycznym, ale i technicznym.












Ekspozycja w Galerii Oranżeria, jednej z najbardziej malowniczych przestrzeni wystawienniczych w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, doskonale wydobywa unikalne adekwatności szkła. Gra światła na przezroczystych rzeźbach tworzy niemal bajkową atmosferę, a refleksy i cienie dodatkowo podkreślają ich ulotność. Wystawę wzbogacają szkice artystki, reprodukcje obrazów dawnych mistrzów oraz film dokumentujący proces twórczy, pozwalając widzom lepiej zrozumieć zarówno warsztat, jak i inspiracje stojące za jej dziełami.
Szklana menażeria to nie tylko okazja do podziwiania niezwykłego warsztatu Marty Klonowskiej, ale także refleksja nad dialogiem między sztuką dawną a współczesną. Jej rzeźby, pełne kontrastów – kruche, a zarazem wyraziste – skłaniają do zadawania pytań o trwałość i efemeryczność sztuki.
Wystawa czynna do 13 kwietnia. Nie przegap okazji, by zobaczyć, jak delikatne szkło staje się medium dla niezwykle ekspresyjnej, pełnej energii rzeźby.
Kuratorka: Marta Smolińska
Koordynatorka: Paulina Brzuskiewicz -Kuhn
Dofinansowano ze środków Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej
Wystawa jest realizowana we współpracy z Muzeum Reiss-Engelhorn w Mannheim.
Partner wystawy: Lorch+Seidel