Kiedy myślimy o dowodach na miejscu zbrodni, przed oczami stają nam zwykle odciski palców, ślady DNA czy łuski po nabojach. Jednak współczesna nauka coraz częściej sięga po "milczących świadków", których większość z nas mija codziennie bez mrugnięcia okiem. Mowa o mszakach – niewielkich roślinach, które mogą stać się kluczowym elementem śledztwa.