Kudłaty anioł Ola ostrożnie cofała się, nie spuszczając wzroku z ogromnego psa, który niewzruszenie siedział pośrodku ulicy. Dobry piesek, dobry powtarzała cicho, niemal szeptem, starając się nie robić gwałtownych ruchów. Pies robił niesamowite wrażenie jego masywne ciało pokrywała gęsta, kudłata sierść, miejscami skołtuniona w grube strąki. Jego ciemne, uważne oczy śledziły każdy jej krok, a […]