Który ptak wygrał 7. edycję Zimowego Ptakoliczenia?

przyrodadlasosnowca.wordpress.com 19 godzin temu
Zdjęcie: Zimowe Ptakoliczenie okładka


Zima w mieście bywa cicha tylko z pozoru. W rzeczywistości to czas, w którym krajobraz wokół nas zaczyna mówić innym językiem, a ptaki stają się jego najbardziej czułym barometrem. Zakończyłem siódmą edycję Zimowego Ptakoliczenia z Przyrodą dla Sosnowca i przychodzę do Was z ogromem pięknych informacji. Z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, iż lokalna tradycja liczenia ptaków przestała być jedynie spacerem z lornetką. Stała się już systematycznym monitoringiem zimującej awifauny, który ma realne znaczenie społeczne i naukowe. Zarówno w skali miasta, jak i całej Polski. Dlatego przyszedł czas, aby każdy z Was dowiedział się, co takiego wydarzyło się podczas zimowej edycji 2026! Wpis podzielony będzie na 3 zasadnicze sekcje opisujące: zasady liczenia ptaków, relację ze spaceru wokół sosnowieckich Stawików oraz podsumowanie wyników. Zachęcam do przeczytania każdej z tych części.


Dane, trendy i realny wkład w ogólnopolskie badania

Tegoroczna edycja przyniosła bardzo solidne wyniki. Odnotowaliśmy wspólnie 38 gatunków ptaków i 940 osobników, co daje drugi najwyższy wynik pod względem liczby gatunków oraz czwarty pod względem liczebności w historii wszystkich edycji prowadzonych przeze mnie od 2020 roku. Ale to nie wszystko…

Mazurki
Kos
Budka pełzacza
Pełzacz
Wróbel
Karmnik na Niwce

Łącznie, na przestrzeni siedmiu edycji, w ramach Zimowego Ptakoliczenia z Przyrodą dla Sosnowca zanotowałem już 49 gatunków ptaków. To liczby, które nabierają szczególnej wagi w kontekście coraz bardziej niestabilnych zim, presji urbanizacyjnej (tzn. antropopresji) i fragmentacji siedlisk. A to wszystko bardzo silnie oddziałuje na ptaki wokół nas. Coraz więcej badań wskazuje na to, iż stają się one wskaźnikiem zmian środowiskowych.


Jak policzyłem ptaki i w jakich miejscach prowadziłem obserwacje?

Co roku dostaję podobny zestaw pytań dotyczących liczenia ptaków. Pytacie mnie: czy udaje się policzyć wszystkie ptaki w mieście? albo czy podczas spaceru nie liczymy tych samych ptaków dwa razy? Uważam, iż to istotny punkt wyjścia do dalszych opisów i samego spaceru ornitologicznego, dlatego postaram się odpowiedzieć króciutko. Gdybyśmy chcieli przeprowadzić pełny monitoring ornitologiczny w mieście to potrzebny byłby sztab wykwalifikowanych ludzi oraz obserwacje musiałby być prowadzone w tym samym czasie, co i tak nie daje pewności, iż policzymy 100% ptaków. Natomiast w kwestii samego liczenia, co roku podkreślam, iż odnotowujemy największą liczbę ptaków danego gatunku zaobserwowanych w danym miejscu. Dla przykładu. Stoimy przy karmniku i w pierwszej minucie obserwacji widzimy 5 bogatek, a po kwadransie widzimy ich już 15. Wtedy nie dodajemy tych wartości tylko spisujemy najwyższą wartość. Ptakoliczenie ma przede wszystkim wartość edukacyjną i pozwala integrować społeczność podczas obserwacji ptaków.

Na ostateczne wyniki mojego Ptakoliczenia złożyły się obserwacje z trzech stałych lokalizacji:

  • przy karmniku na Niwce,
  • przy karmniku na Rybaczówce oraz
  • podczas spaceru wokół Stawików.
Kowalik na Rybaczówce
Czubatka na Rybaczówce
Dzięcioł i sikory na Niwce
Sójka na Stawikach

Wybór tych samych miejsc co roku nie jest przypadkowy. Tylko konsekwencja i powtarzalność pozwalają na rzetelną ocenę zmian zachodzących na przestrzeni lat. Po kilku latach systematycznego zbierania danych można już wyciągać pierwsze wnioski i obserwować istotne trendy. Poniżej możecie zobaczyć skrócone wyniki z dwóch wyżej wymienionych lokalizacji: z Niwki oraz z Rybaczówki i jej okolic. Osobiście bardzo cieszy mnie obecność jemiołuszek (to pierwszy raz podczas liczenia ptaków), sikor czubatek, gili i dzięciołów dużych.

Obserwacje z Niwki 2026
Obserwacje z Rybaczówki i okolic 2026

Coroczna tradycja, czyli spacer wokół sosnowieckich Stawików

Szczególnym momentem tej edycji był spacer ornitologiczny wokół Stawików, który odbył się w niedzielę, 18 stycznia 2026 roku. W mroźny poranek, przy temperaturze sięgającej minus ośmiu stopni, na miejsce zbiórki przybyło aż 39 uczestników! Jest to rekord wszystkich edycji, za co jestem ogromnie wdzięczny. Spacer trwał ponad trzy godziny, od 9:20 do 12:40, i objął park imienia Leona Kruczkowskiego, dolinę Brynicy ze Stawikami oraz karmniki.

Lista do notowania ptaków
Analiza poprzednich lat


Dla wielu osób była to pierwsza w życiu okazja do świadomej obserwacji ptaków, a moim celem, jak zawsze, było pokazanie, iż ornitologia może być przyjemną, dostępną i bardzo uważną formą kontaktu z przyrodą. Dlatego na początku spaceru przedstawiłem dane z poprzednich edycji, opowiedziałem jakie ptaki do tej pory występowały podczas zimowych edycji oraz jaki jest cel obserwacji ptaków.

" data-medium-file="https://przyrodadlasosnowca.wordpress.com/wp-content/uploads/2026/01/zimowe-ptakoliczenie-2026-40.jpg?w=202" data-large-file="https://przyrodadlasosnowca.wordpress.com/wp-content/uploads/2026/01/zimowe-ptakoliczenie-2026-40.jpg?w=688" loading="lazy" width="688" height="1023" data-id="5427" src="https://przyrodadlasosnowca.wordpress.com/wp-content/uploads/2026/01/zimowe-ptakoliczenie-2026-40.jpg?w=688" srcset="https://przyrodadlasosnowca.wordpress.com/wp-content/uploads/2026/01/zimowe-ptakoliczenie-2026-40.jpg?w=688 688w, https://przyrodadlasosnowca.wordpress.com/wp-content/uploads/2026/01/zimowe-ptakoliczenie-2026-40.jpg?w=101 101w, https://przyrodadlasosnowca.wordpress.com/wp-content/uploads/2026/01/zimowe-ptakoliczenie-2026-40.jpg?w=202 202w, https://przyrodadlasosnowca.wordpress.com/wp-content/uploads/2026/01/zimowe-ptakoliczenie-2026-40.jpg?w=768 768w, https://przyrodadlasosnowca.wordpress.com/wp-content/uploads/2026/01/zimowe-ptakoliczenie-2026-40.jpg 1000w" sizes="(max-width: 688px) 100vw, 688px" />
Prezentacja bajki „W poszukiwaniu nowego domu”
Omówienie zasad


Po części wstępnej opowiedziałem o zagrożeniach dla ptaków oraz niektórzy „wybrańcy” otrzymali drobne upominki. Jednym z nich była książka „W poszukiwaniu nowego domu”, którą stworzyłem wraz z przyjacielem podczas konkursu Quarry Life Award. O wygranej w tym światowym konkursie pisałem TUTAJ. Następnie każdy uczestnik otrzymał paczki z nasionami dla ptaków, które wykorzystaliśmy przy karmnikach oraz aby nakarmić ptaki wodne.


Tradycją spaceru jest pamiątkowe zdjęcie. W końce takie chwile warto uwiecznić, szczególnie, gdy w jednym miejscu spotyka się tylu miłośników przyrody. Dopiero wtedy zaczęła się zasadnicza część spaceru ornitologicznego.

Rozpoczęcie spaceru
Spacer
Pierwsze obserwacje
Obserwacje ptaków

Parkową przestrzeń zdominowały bogatki, modraszki, kawki i wrony siwe, którym towarzyszyły kowaliki i pełzacze. Były więc to ptaki, które do swojego bytowania potrzebują wysokich drzew, skupisk krzewów oraz rabat i trawników, które stanowią miejsce ich żerowania. Przed wyjściem z parku wskazałem uczestnikom budkę typu E z typowymi śladami zajęcia jej przez kawki. Dwa ciemne półksiężyce na frontowej ścianie były potwierdzeniem mojej tezy.


Po wyjściu z parku skierowaliśmy się na most, aby sprawdzić, jakie ptaki wodne wypatrzymy. Z reguły przy bramie widujemy duże ilości gołębi siedzących na pobliskiej robinii akacjowej, ale tym razem ich nie było. Na moście podzieliłem uczestników spaceru na dwie grupy. Każda z nich miała za zadanie policzyć ptaki po obu stronach mostu. Nad Brynicą skład gatunkowy ptaków na naszej liście powiększył się o kaczki krzyżówki i łabędzie. Ale… co interesujące pojawiły się również kokoszki! Obecność „wody” w przestrzeni miejskiej bardzo korzystnie wpływa na zwiększenie różnorodności awifauny w miastach.

Kaczki krzyżówki i kurki wodne
Łabędzie nieme
Obserwacje ptaków wodnych

Ciekawą obserwacją był rudzik. Malutka, pierzasta kuleczka ukryła się na trawniku przy gęstwinie wyschniętego rdestowca.

Kolejnym stałym punktem była obserwacja karmników umieszonych w zadrzewieniu, pomiędzy Stawikami a Stadionem Ludowym. Ten element poszerzyłem w tym roku o akcję „Ptasia Godzinka” wymyśloną przez OTOP. Uczestnicy spaceru zostali podzieleni na 4 grupy, aby przy każdym karmniku prowadzona była oddzielna obserwacja.

Opowieści o dzięciole zielonym
Obserwacje przy karmniku
Ustalenie zasad obserwacji


Przy karmnikach obserwowaliśmy intensywną aktywność sikor (ubogich, bogatek i modraszek), obecność kowalików, dzięciołów dużych, mazurków, gołębi miejskich a choćby zięb, które nie odleciały na zimowiska!

Po upływie określonego czasu zebraliśmy wszystkie dane i oto jak wypadła ta część spaceru:


Następnie przeszedłem do ogłoszenia wyników plebiscytu na ptaka roku. Głosami internautów i społeczności „Przyroda dla Sosnowca” zwyciężył… PODRÓŻNICZEK! Na podium znalazł się rudzik oraz żołna. Szczegóły konkursu znajdziesz w oddzielnym wpisie.

Pexels.com

" data-medium-file="https://przyrodadlasosnowca.wordpress.com/wp-content/uploads/2026/01/pexels-photo-34954783.jpeg?w=183" data-large-file="https://przyrodadlasosnowca.wordpress.com/wp-content/uploads/2026/01/pexels-photo-34954783.jpeg?w=624" loading="lazy" width="792" height="1300" src="https://przyrodadlasosnowca.wordpress.com/wp-content/uploads/2026/01/pexels-photo-34954783.jpeg" srcset="https://przyrodadlasosnowca.wordpress.com/wp-content/uploads/2026/01/pexels-photo-34954783.jpeg 792w, https://przyrodadlasosnowca.wordpress.com/wp-content/uploads/2026/01/pexels-photo-34954783.jpeg?w=91&h=150 91w, https://przyrodadlasosnowca.wordpress.com/wp-content/uploads/2026/01/pexels-photo-34954783.jpeg?w=183&h=300 183w, https://przyrodadlasosnowca.wordpress.com/wp-content/uploads/2026/01/pexels-photo-34954783.jpeg?w=768&h=1261 768w" sizes="(max-width: 792px) 100vw, 792px" />
Podróżniczek – Ptak Roku 2025

Gdy posililiśmy się „kukułkami”, szybkim krokiem udaliśmy się w stronę zbiornika wodnego. Z uwagi na całkowite zamarznięcie Stawików, dokarmianie ptaków wodnych odbywało się z wałów Brynicy, z wykorzystaniem specjalnie przygotowanych mieszanek ziaren. W tym roku nie spotkaliśmy ptaków z obrączkami, co samo w sobie stanowi interesujący kontrast z poprzednią edycją.

Obserwacje ptaków wodnych nad rzeką
Spacer wałami rzeki

Trasę spaceru układam tak, aby uzyskać jak największą mozaikę siedlisk oraz pokazać zróżnicowany świat ptaków. Spójrz na poniższą listę. Tym razem prawdopodobnie zauważysz, iż wygrywa zupełnie inny ptak niż na poprzednich kartach. A to tylko kolejna składowa całego Zimowego Ptakoliczenia z Przyrodą dla Sosnowca.


Dla mnie jako organizatora i przyrodnika wielką euforią jest to, iż tak wiele osób chce obserwować ptaki. Siódma edycja Zimowego Ptakoliczenia jednoznacznie potwierdza, iż nie mamy do czynienia z jednorazową akcją, ale z swoistym monitoringiem przyrodniczym. Dane, które zbieram corocznie mają wysoką wartość porównawczą i naukową, a każda kolejna edycja wzmacnia ich znaczenie. To moment, w którym „citizen science” spotyka się z prawdziwą ornitologią terenową, a miasto staje się przestrzenią realnych badań przyrodniczych. I właśnie o to w tym wszystkim chodzi, aby przez na pozór zwyczajny spacer pokazać innym jak niezwykły jest świat przyrody.

A teraz czas na szczegółowe wyniki!


Podsumowanie – najliczniejsze gatunki

Tegoroczne wyniki pokazują klasyczny, ale bardzo czytelny skład awifauny zimującej w naszym mieście.

ZIMOWE PTAKOLICZENIE w SOSNOWCU (kolejność alfabetyczna):

bażant 0
bogatka 73
czeczotka 0
czyż 0
dzięcioł duży 6
dzięciołek 0
dzięcioł zielony 2
dzięcioł zielonosiwy 0
dzwoniec 0
gawron 5
gil 4
gołąb miejski 150
grubodziób 2
jastrząb 0
jemiołuszka 245
kawka 27
kokoszka 14
kopciuszek 0
kormoran 1
kos 7
kowalik 23
krogulec 1
krzyżówka 151
kwiczoł 28
łabędź niemy 2
łyska 25
mazurek 3
modraszka 41
mysikrólik 1
pełzacz ogrodowy 9
pełzacz leśny 5
pustułka 0
raniuszek pospolity 9
raniuszek czarnobrewy 0
rudzik 4
sierpówka 15
sikora czarnogłówka 0
sikora czubatka 2
sikora sosnówka 0
sikora uboga 5
sójka 7
sroka 18
strzyżyk 1
szczygieł 4
śmieszka 18
trznadel 0
wrona siwa 10
wróbel 13
zięba 6


PODSUMOWANIE

Bezdyskusyjnym liderem okazała się jemiołuszka, ponieważ podczas jednej z moich obserwacji stwierdziłem aż 245 osobników! Tak wysoka liczebność świadczy o bardzo dużej dostępności pokarmu, zwłaszcza owoców drzew i krzewów w przestrzeni miejskiej Sosnowca.

To jeden z najcenniejszych wyników tej edycji, doskonale wpisujący się w szersze obserwacje tego gatunku. Co ciekawe, o moich obserwacjach i samym gatunku napisała też lokalna Gazeta Wyborcza (za co bardzo dziękuję).

Nalot jemiołuszek
Jemiołuszki w Sosnowcu

Drugą pozycję zajęła krzyżówka z wynikiem 151 osobników, potwierdzając kluczową rolę sosnowieckich zbiorników wodnych jako zimowisk. Jej populacja w Sosnowcu podczas zimy utrzymuje się na podobnym poziomie. Wyjątkiem był 2024 r., kiedy to zaobserwowałem jedynie 59 osobników!

Tuż za nią uplasował się gołąb miejski, którego liczebność bardzo dobrze oddaje synantropijny (przystosowany do życia w obecności człowieka) charakter części monitorowanych stanowisk. Chociaż trzeba przyznać, iż po latach dominacji (2023-2025) został zepchnięty na 3. pozycję.

Silna reprezentacja sikor: bogatki i modraszki, wskazuje na dobrą kondycję drobnych ptaków wróblowych oraz dostępność żerowisk i miejsc schronienia. Pomagają w tym karmniki oraz to, iż w sklepach zoologicznych jest ogromna gama produktów dedykowanych tym ptakom. Od ziaren słonecznika, przez kule tłuszczowe po słoninę i smakołyki ukryte w połówkach kokosów.

Modraszka
Bogatka
Bogatka
Modraszka

Obecność kwiczołów i kawek podkreśla znaczenie terenów otwartych i parkowych w zimowej strukturze miasta. Choć zauważyłem też, iż w tym roku mniej jest krukowatych a więcej ptaków, które żywią się owocami.

Kwiczoły
Kawka

Natomiast wynik łyski stanowi dla mnie nie lada wyzwanie interpretacyjne. Z ptaka, który wygrywał moje Ptakoliczenia przez trzy lat (2020-2022), stała się ptakiem, którego liczebność mocno spadła. Jest to istotny sygnał i punkt odniesienia w analizach międzyrocznych. Pod rozwagę zostawiam: Czy wpływ na liczebność jej populacji miały polowania myśliwych? (do końca zeszłego roku łyska zaliczana była do ptaków łownych, skreślona z listy 2 stycznia 2026 r.).

Kowalik, jako gatunek wskaźnikowy dla starszych drzewostanów, po raz kolejny potwierdził wartość sosnowieckich parków i zadrzewień. A trzeba przyznać, iż w tym roku był niezwykle często obserwowany i to w każdej z lokalizacji, gdzie prowadziłem zbieranie danych.

Kowalik na Rybaczówce
Kowalik na Stawikach

Uzupełnieniem obrazu awifauny była obecność śmieszek i srok, symbolicznie spinających środowisko zurbanizowane. Ptaki te świetnie przystosowują się do obecności człowieka w ich otoczeniu.

Śmieszki
Sroka

Wszystkie najważniejsze dane zostały przekazane do ogólnopolskiej bazy „Ptasia Godzinka” prowadzonej przez Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków. W wielu przypadkach nasze obserwacje stanowiły przeważający udział procentowy lokalnych danych. A dla takich gatunków jak jemiołuszka (81,39% obserwacji dla woj. śląskiego pochodzi z Zimowego Ptakoliczenia w Sosnowcu), krzyżówka (31,19%), czy łyska (51,02%) były jednymi z najwyższych wartości w całym regionie. To wyraźnie pokazuje, iż lokalne Ptakoliczenie realnie wpływa na ogólnopolski obraz zimowej awifauny i zwiększa reprezentatywność danych miejskich w skali kraju.

Analizując bazę danych OTOP-u zastanowiły mnie obserwacje: czapli białej i gęsiówki egipskiej (podobno) w naszym mieście. Od 2020 roku, podczas wszystkich edycji Zimowego Ptakoliczenia z Przyrodą dla Sosnowca, gatunki te nie były przeze mnie notowane na terenie Sosnowca. To istotne rozróżnienie, które z jednej strony pokazuje poszerzanie spektrum obserwacji, a z drugiej zastanawia mnie, czy nie zaszła pomyłka w identyfikacji gatunków. Kto wie, może w kolejnych latach i mnie uda się zobaczyć te gatunki podczas Zimowego Ptakoliczenia.

Siódma edycja była także ważna pod względem porównań międzyrocznych. Drugi najlepszy wynik gatunkowy w historii, wysoka liczebność niektórych gatunków ptaków oraz wyraźna dominacja jemiołuszki jako sygnał dynamiki zimowych przelotów czynią z tego roku bardzo wartościowy punkt odniesienia. To potwierdza spójność i wiarygodność moich danych lokalnych, zbieranych konsekwentnie według tej samej metodyki.

Końcowe statystyki

A oto co wynika z naszych obserwacji względem poprzednich lat, a szczególnie w porównaniu do 2025 roku:

  • 25 gatunków zwiększyło swoją liczebność,
  • 12 gatunków zmniejszyło swoją liczebność (w tym 3 gatunki nie były obserwowane w tym roku),
  • 4 gatunki pozostały na niezmiennym poziomie osobników, a
  • 8 gatunków ponownie nie stwierdziliśmy w trakcie Zimowego Ptakoliczenia

Dla przypomnienia:

  • 38 gatunków ptaków w 2026 roku,
  • 940 osobników różnych gatunków ptaków,
  • 2. najwyższy wynik w historii pod względem liczby gatunków,
  • 4. wynik pod względem liczebności osobników,
  • łącznie we wszystkich edycjach (od 2022 r.): 49 gatunków.

Na podstawie 7 lat obserwacji ptaków w Sosnowcu mogę stwierdzić ze podczas Zimowego Ptakoliczenia średnio obserwujemy około 31 gatunków ptaków i około 995 osobników. Warto pamiętać, iż Komisja Faunistyczna podaje, iż w Polsce w skali całego roku można zaobserwować choćby 473 gatunki ptaków!

Ciekawostka z obserwacji

Z uwagi na to, iż w tym roku ideą OTOP-u było aby obserwacje mogły być prowadzone przez 3 następujące po sobie dni to dodam ciekawostkę z jednego z moich wyjazdów. Wraz z moim przyjacielem, z którym tworzyłem projekt „Przyroda bez granic”, zaobserwowaliśmy dwa ptaki drapieżne. Były to: pustułka i jastrząb. Może nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie to, iż nasza obserwacja tych gatunków, była jedyna w powiecie olsztyńskim.

Pustułka
Pustułka z czerwonymi nogami
Jastrząb
Jastrząb podczas posiłku

W zestawieniu 6. edycji wygląda to następująco:

  1. edycja Zimowego Ptakoliczenia 2020 rok – 24 gatunki i 762 oosbniki
  2. edycja Zimowego Ptakoliczenia 2021 rok – 40 gatunków i 1406 osobników
  3. edycja Zimowego Ptakoliczenia 2022 rok – 25 gatunków i 916 osobników
  4. edycja Zimowego Ptakoliczenia 2023 rok – 26 gatunków i 980 osobników
  5. edycja Zimowego Ptakoliczenia 2024 rok – 37 gatunków i 1089 osobników
  6. edycja Zimowego Ptakoliczenia 2025 rok – 26 gatunków i 872 osobniki.
  7. edycja Zimowego Ptakoliczenia 2026 rok – 38 gatunków i 940 osobników.

Czerwonym kolorem zaznaczyłem edycję z najmniejszą liczbą gatunków i ptaków. Na zielono zaznaczyłem edycję z największą liczbą gatunków i ptaków (czas pandemii).


Zimowe Ptakoliczenie jest już za nami. Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w 7. edycji mojego ornitologicznego spaceru. Z roku na rok jest nas coraz więcej. choćby nie zdajecie sobie sprawy jak mnie to motywuje do dalszej pracy. A okresów z tak zwanym spadkiem formy bywa wiele. Dziękuję za każdą wiadomośc e-mail, komentarz pod wpisami, serduszka na Instagramie, każdą postawioną wirtualną kawę i każdą rozmowę na żywo. Od serca DZIĘKUJĘ.

Ważna informacja dla tych, którzy nie mogli uczstniczyć w zimowym spacerze. Na wiosnę czeka nas 14. edycja ptakoliczenia, która równocześnie będzie 7. edycją Wiosennego Ptakoliczenia. Liczę iż spotkamy się w kwietniu/maju i razem policzymy ptaki!

ps. ogromne podziękowania dla osób, które przesłały mi swoje zdjęcia z Zimowego Ptakoliczenia:

  • Barbara Kubala – to ona jest autorką większości zdjęć „spaceru”,
  • Sebastian Musiał – to on jest autorem portretów ptaków przy karmnikach,
  • Michał Bartos – to on jest autorem zdjęć ogólnych ze spaceru.

Moje działania możesz wesprzeć stawiając mi wirtualną kawę poprzez poniższy link

Z góry dziękuję!

Przemek Bartos


Więcej o moich ornitologicznych akcjach przeczytacie tutaj:

  • Ptakoliczenie
  • Ptaki pól i łąk
  • Okres lęgowy ptaków

Idź do oryginalnego materiału