Koniec pewnej epoki w łódzkim zoo. "Żegnaj, kochane Serduszko" [FOTO]

2 godzin temu

"Żegnaj, kochane Serduszko"

Na informację o śmierci Wiery niezwykle emocjonalnie zareagowali internauci.

- Będzie teraz biegać zdrowa i szczęśliwa w zwierzęcym raju. Nie będzie już cierpieć,
- Miała szczęście, odeszła w spokoju,
- Żegnaj, kochane Serduszko,
- Szkoda, ale wiadomo, wiek i choroby robią swoje,
- Odpoczywaj, Piękna,
- Była dumna, dostojna, po prostu piękna! Wielka strata dla łódzkiego zoo...

Michał Gołędowski, dyrektor ds. hodowli i rozwoju w Orientarium Zoo Łódź, mówi, iż Wiera była seniorką i od dłuższego czasu nie przypominała już drapieżnika z młodzieńczych lat.

- Przez cały ten okres pozostawała jednak pod troskliwą i stałą opieką lekarzy weterynarii oraz doświadczonych opiekunów. Dopóki mieliśmy pewność, iż nie cierpi mimo zaawansowanego wieku, prowadziła spokojne życie.

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/29-latek-bestialsko-skatowal-seniora-bez-powodu-starszy-pan-nie-odzyskal-przytomnosci-foto/3ZnsCyShBuBRifKG3hZs

Chodziło o to, żeby nie cierpiała

Z czasem, ze względu na pogarszający się stan zdrowia, Wiera przestała wychodzić na wybieg zewnętrzny. Dokuczały jej postępujące zmiany zwyrodnieniowe oraz rozwijający się nowotwór. W końcu weterynarze podjęli niezwykle trudną, ale konieczną decyzję o eutanazji. Chodziło o to, żeby zwierzę nie cierpiało.

- Dziewiętnaście lat to wiek zaawansowany jak na tygrysa syberyjskiego. Decyzja o jej pożegnaniu nie była łatwa, jednak odpowiedzialność za dobro zwierząt oznacza także umożliwienie im odejścia w sposób godny i bezbolesny

- dodaje dyrektor Gołędowski.

Wiera dołączyła do swojej mamy i siostry, z którymi spędziła całe życie. od dzisiaj w łódzkim ogrodzie zoologicznym mieszkają jedynie tygrysy sumatrzańskie.

Dołącz do kanału TuŁódź na WhatsAppie!

Idź do oryginalnego materiału