Jolanta Kwaśniewska bez ogródek o Kościele. Padły stanowcze słowa

2 godzin temu
Zdjęcie: Jolanta Kwaśniewska, screen Youtube @ImponderabiliaTV


W wywiadzie dla programu „W moim stylu”, prowadzonego przez Magdę Mołek, przyznała, iż jej relacja z instytucją Kościoła w ostatnich latach uległa wyraźnej zmianie. Jak podkreśliła, dziś jej wiara wygląda inaczej niż dawniej, a rozczarowanie decyzjami hierarchów wpłynęło na jej postawę, pisze Super Express.

„Z wiarą jest teraz kiepsko”

W rozmowie Jolanta Kwaśniewska nie unikała mocnych słów.

– „Z wiarą jest teraz kiepsko. Kościół zawiódł mnie tak bardzo, iż do rozmowy z Najwyższym nie potrzebuję żadnych pośredników” – powiedziała.

Była pierwsza dama zaznaczyła, iż jej duchowość stała się sprawą osobistą i prywatną. Podkreśliła, iż nie widzi potrzeby przystępowania do spowiedzi, choć utrzymuje kontakt z zaprzyjaźnionym kapelanem. W jej ocenie instytucja Kościoła w ostatnich latach utraciła część swojego autorytetu.

Rozczarowanie aferami i stanowiskiem Episkopatu

Kwaśniewska odniosła się również do licznych skandali, które w ostatnich latach wstrząsały Kościołem w Polsce i na świecie.

– „Ilość afer zamiatanych pod dywan jest dla mnie czymś niewiarygodnym” – przyznała.

Szczególne emocje budzi w niej stanowisko Episkopatu w sprawie aborcji, zwłaszcza w kontekście zagrożenia zdrowia kobiety.

– „Ci panowie mają jakąś wykładnię dla mojego życia, dla innych kobiet? Mówię ‘nie’. To jest zamknięta karta w moim życiu” – podkreśliła, wyrażając sprzeciw wobec ingerencji duchownych w osobiste decyzje kobiet.

Od ślubu cywilnego do jednostronnego ślubu kościelnego

Historia relacji Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich z Kościołem była wieloetapowa. Para przed laty zawarła ślub cywilny, identyfikując się wówczas z poglądami ateistycznymi. Dopiero w 2005 roku zdecydowali się na jednostronny ślub kościelny.

Podczas ceremonii Jolanta Kwaśniewska wypowiedziała pełną formułę przysięgi, w tym słowa: „Tak mi dopomóż, Panie Boże Wszechmogący, w Trójcy jedyny, i wszyscy święci”. Jej mąż pominął ten fragment. Dziś była pierwsza dama przyznaje, iż jej podejście do instytucji Kościoła znacząco się zmieniło.

Rola Jan Paweł II w jej życiu

W wywiadzie pojawił się również wątek Jana Pawła II. Jolanta Kwaśniewska przyznała, iż przez lata jej wiara była silnie związana z autorytetem papieża Polaka.

– „Ta wiara była dla mnie ważna ze względu na osobę Jana Pawła II. W Polsce odegrał ogromną rolę, jeżeli chodzi o naszą tożsamość i powrót do rodziny państw europejskich. Ani ja, ani mój mąż tego nie zapomnimy” – powiedziała.

Jednocześnie wyraziła żal, iż – jak stwierdziła – papież, mając wiedzę o przypadkach molestowania dzieci, nie nagłośnił tej sprawy w wystarczającym stopniu. To właśnie ten aspekt jest dla niej szczególnie bolesny i przyczynił się do jej rozczarowania instytucją Kościoła.

Wiara poza instytucją

Słowa byłej pierwszej damy wpisują się w szerszą debatę o roli Kościoła w życiu publicznym i prywatnym Polaków. Jolanta Kwaśniewska podkreśla, iż jej duchowość nie zniknęła, ale stała się bardziej indywidualna.

Jej wypowiedź wywołała szerokie reakcje w mediach społecznościowych i ponownie otworzyła dyskusję o relacji między osobistą wiarą a instytucjonalnym Kościołem w Polsce.

Idź do oryginalnego materiału