Influencerka porzuciła psa w Dubaju! Weterynarze ostrzegają przed falą bezdomnych zwierząt

1 godzina temu

Francuska gwiazda Instagrama Maddy Burciaga znalazła się w centrum ostrej krytyki po tym, jak zostawiła swoją suczkę Mayę w Dubaju i uciekła na Mauritius. W tle narastający kryzys, weterynarze alarmują o rosnącej liczbie porzuconych zwierząt w regionie, gdzie napięta sytuacja geopolityczna zmusza mieszkańców do nagłych wyjazdów.

ZOBACZ TAKŻE: Tajemnicza śmierć Magdaleny Majtyki. Co wykazała sekcja zwłok?

Napięta sytuacja w Dubaju pcha zwierzęta na ulicę

W obliczu ataków rakietowych ze strony Iranu, wielu mieszkańców Dubaju decyduje się na szybką ewakuację. Restrykcyjne procedury transportu zwierząt i wysokie koszty sprawiają, iż psy i koty są porzucane na ulicach, pustyniach czy przywiązane do latarni bez jedzenia i wody. Schroniska pękają w szwach, a organizacje ratunkowe są zalewane zgłoszeniami. Dubajscy weterynarze: “w związku z napiętą sytuacją w regionie rośnie liczba porzucanych zwierząt.

Organizacja K9 Friends Dubai informuje o fali zgłoszeń, a wolontariusze otrzymują dramatyczne wiadomości od właścicieli planujących wyjazd. “Średnio dostaję około pięciu wiadomości dziennie od ludzi, którzy piszą, iż wyjeżdżają i jeżeli nikt nie przygarnie ich zwierzęcia, zostawią je na ulicy.” Brak dobrze zorganizowanego systemu schronisk pogarsza sytuację, przypominając kryzysy w Iraku czy Ukrainie.

Burza wokół Maddy Burciagi

Maddy Burciaga, francuska influencerka z 3 milionami obserwujących na Instagramie, mieszka w Dubaju z mężem Benjaminem Samatem i synem Andréą. Para zdecydowała się opuścić miasto i polecieć na Mauritius, by przeczekać trudny okres. Nie zabrali ze sobą suczki Mayi, co wywołało oburzenie w sieci.

“Omijamy najtrudniejsze dni, przynajmniej ze względu na dzieci. Zarezerwowaliśmy tutaj 10 dni i zobaczymy, jak rozwinie się sytuacja, czy wrócimy do Dubaju, czy zostaniemy tu dłużej. Na razie działamy z dnia na dzień. Podróż z Mayą jest bardzo skomplikowana. Wymaga wielu formalności i dokumentów. Nie mogliśmy zabrać jej ze sobą, ale wszystko z nią w porządku. Została z Nalą, psem naszych znajomych, oraz z nianiami, które się nimi opiekują i wyprowadzają je na spacery.”

Influencerka tłumaczy decyzję formalnościami, ale internauci i inne gwiazdy nie szczędzą krytyki. Sarah Fraisou i Mélanie Dedigama wyraziły swoje oburzenie.

“Jakim trzeba być człowiekiem, żeby tak postąpić”,

“Niebo może mi spaść na głowę, ale niezależnie od wszystkiego nigdy nie porzuciłabym swoich zwierząt” – odpisały wyraźnie zbulwersowane influencerki.

Sprawa Burciagi stała się symbolem szerszego problemu, gdzie bogaci mieszkańcy Dubaju traktują zwierzęta jak zbędny balast w obliczu kryzysu. Weterynarze wzywają do większej empatii i lepszych rozwiązań dla porzuconych pupili.

Tragedia w Siemianowicach Śląskich. Martwa rodzina w bloku! Pies sąsiadki wyczuł coś strasznego

Źródło: Pudelek.pl /

Idź do oryginalnego materiału