Iglaki do ogrodu. Posadź te gatunki, a zieleń zostanie z tobą na całą zimę

1 tydzień temu
Jesienią ogród zaczyna pustoszeć, ale wcale nie musi oznaczać to końca zielonego krajobrazu. Odpowiednio dobrane iglaki do ogrodu zachowują igliwie przez cały rok i mogą być jego największą ozdobą również wtedy, gdy trawnik przykryje śnieg.
Kiedy większość roślin zrzuca liście, iglaki przez cały czas pozostają zielone. To właśnie dlatego tak chętnie sadzimy je przy domach, na działkach, tarasach i w niewielkich ogródkach. Mogą tworzyć wysokie żywopłoty, stanowić tło dla rabat, zdobić wejście do domu albo pełnić funkcję pojedynczej dekoracji. Co ważne, wybór jest ogromny: od wysokich świerków po niewielkie, płożące jałowce czy kosodrzewiny. Nie warto jednak kupować pierwszej lepszej rośliny, która spodoba nam się w centrum ogrodniczym. Iglaki różnią się wymaganiami dotyczącymi światła, gleby, wilgotności i odporności na mróz. adekwatne dopasowanie gatunku do miejsca jest jednym z najważniejszych warunków powodzenia uprawy.


REKLAMA


Świerk, sosna i tuja: Klasyka do ogrodu, która nigdy nie wychodzi z mody
o ile zależy nam na roślinach, które dobrze radzą sobie z polskimi zimami, warto zacząć od sprawdzonych gatunków. Jednym z nich jest świerk pospolity. Ma charakterystyczny stożkowy pokrój i może osiągać imponujące rozmiary, dlatego najlepiej sprawdzi się w większym ogrodzie. Jego ciemnozielone, kłujące igły pozostają na gałęziach przez wiele lat. Zimą, szczególnie po opadach śniegu, wygląda jak naturalna choinka. Do mniejszych przestrzeni znacznie lepiej pasuje sosna górska, czyli kosodrzewina. Tworzy rozłożyste, często niskie formy i jest ceniona za odporność na mróz oraz wiatr. Może być ciekawym elementem skalniaka, rabaty albo większej kompozycji z krzewami. Dobrze radzi sobie również na uboższych i bardziej suchych stanowiskach, co czyni ją interesującą propozycją dla osób, które nie chcą poświęcać ogrodowi każdej wolnej chwili. Trudno też nie wspomnieć o tui, czyli żywotnikach. To jedne z najczęściej spotykanych iglaków w polskich ogrodach. Ich smukły pokrój sprawia, iż świetnie nadają się do tworzenia zielonych ścian oddzielających posesję od ulicy lub sąsiadów. Można sadzić je także wzdłuż ścieżek i ogrodzeń. Zimą nie tracą igliwia, dzięki czemu choćby podczas ponurej, bezśnieżnej pogody ogród nie wygląda zupełnie pusto.


Jałowce i cisy to doskonały wybór nie tylko do dużego ogrodu
o ile mamy kilka miejsca, warto przyjrzeć się jałowcom. Ich ogromną zaletą jest różnorodność form. Niektóre odmiany rosną pionowo i mają smukły, kolumnowy kształt, inne rozkładają się szeroko, a jeszcze inne płożą się po ziemi. Dzięki temu można dopasować je zarówno do niewielkiej rabaty, jak i większej działki. Jałowce należą też do grupy iglaków dobrze znoszących trudniejsze warunki. Wśród najbardziej odpornych wymienia się jałowiec pospolity i jałowiec pośredni. Niektóre odmiany dobrze radzą sobie choćby na mniej żyznych glebach. Ciekawą propozycją do zacienionego ogrodu jest natomiast cis. W przeciwieństwie do wielu iglaków nie potrzebuje pełnego słońca i dobrze znosi stanowiska z mniejszą ilością światła. Rośnie stosunkowo wolno, dlatego nie wymaga tak częstego przycinania jak gwałtownie rosnące rośliny. Jego gęsty pokrój sprawia, iż może być wykorzystywany również do formowania żywopłotów. Największą zaletą iglaków pozostaje ich całoroczna dekoracyjność. Kiedy latem tworzą zielone tło dla kwiatów, jesienią pomagają zachować kolor w ogrodzie, a zimą stają się jednym z jego głównych elementów. Właśnie dlatego dobrze dobrane iglaki do ogrodu mogą być inwestycją na lata, pod warunkiem iż wybierzemy gatunek odpowiedni do miejsca, jakie mamy do dyspozycji.


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Idź do oryginalnego materiału