Pełen koszyk grzybów to powód do zadowolenia, ale po powrocie z lasu zaczyna się mniej przyjemna część grzybobrania. Na kapeluszach zalegają igły, do trzonów przykleja się ziemia, a w zakamarkach ukrywa się piasek. Usunięcie wszystkich zabrudzeń wymaga cierpliwości, szczególnie przy delikatnych okazach. Nie wszystkie grzyby można jednak czyścić w ten sam sposób. Dużo zależy od tego, czy trafią do suszarki, garnka czy słoików z marynatą.
REKLAMA
Grzyby najlepiej oczyścić już w lesie. Bawełniane rękawiczki ułatwią pracę
Nie trzeba czekać z czyszczeniem grzybów do powrotu do domu. Już podczas zbierania można usunąć ziemię z dolnej części trzonu, strząsnąć igliwie i obejrzeć kapelusz. Warto też sprawdzić, czy grzyb nie jest robaczywy. Im mniej brudu trafi do koszyka, tym mniej pracy będzie później w kuchni.
Niektórzy grzybiarze zabierają ze sobą bawełniane rękawiczki. Materiał pomaga zebrać drobinki ziemi i piasku bez mocnego pocierania kapelusza. Wystarczy delikatnie przesunąć palcami po jego powierzchni. Trzeba jedynie uważać, aby rękawiczka nie była oblepiona błotem, ponieważ zamiast usuwać zabrudzenia, zacznie je rozmazywać.
Czytaj także: Chcesz mieć agrest i porzeczki w ogrodzie? Październik to jeden z najlepszych momentów na sadzenie
Grzyby można płukać w zimnej wodzie. Zbyt długie moczenie nie jest dobrym pomysłem
Grzyby przeznaczone na sos, zupę lub do marynowania można krótko umyć. Najpierw warto jednak usunąć większe zabrudzenia manualnie albo miękką szczoteczką. Dzięki temu podczas płukania łatwiej pozbyć się drobnego piasku.
Przy mocno zabrudzonych okazach można wykorzystać miskę z zimną, lekko osoloną wodą. Grzyby wystarczy zanurzyć, ostrożnie przemieszać i wyjąć. Nie powinny długo leżeć w wodzie, ponieważ chłoną wilgoć, przez co mogą stracić jędrność.
Warto też pamiętać, iż słona woda nie usunie wszystkich robaków. Larwy mogą znajdować się głęboko w miąższu, dlatego każdy grzyb trzeba dokładnie obejrzeć. Mocno robaczywe egzemplarze najlepiej odrzucić.
Grzybów do suszenia lepiej nie moczyć. Szczoteczka poradzi sobie z zabrudzeniami
Z borowikami i podgrzybkami przeznaczonymi do suszenia należy postępować inaczej. Najlepiej czyścić je na sucho, ponieważ nasiąknięte wodą będą potrzebowały więcej czasu w wyschnięcie.
Przyda się miękki pędzelek, szczoteczka lub czysta ściereczka. Z ich pomocą można usunąć ziemię z trzonu, oczyścić kapelusz i pozbyć się resztek leśnej ściółki. Miejsca, do których trudno dotrzeć, wymagają szczególnej uwagi. Mocno zabrudzone fragmenty można ostrożnie odciąć nożykiem.
Przed suszeniem grzyby warto pokroić na plastry i sprawdzić, czy w środku nie ma larw. Nie należy też odkładać czyszczenia na kolejny dzień. Świeże grzyby gwałtownie się psują, szczególnie jeżeli leżą ściśnięte w foliowej torbie.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

1 dzień temu



