Groźby śmierci i cios w głowę. Zaczęło się od dotknięcia psa

1 godzina temu
Zwykłe minięcie przechodnia spacerującego z psem przerodziło się w niebezpieczną sytuację na jednej z gdyńskich ulic. Mężczyzna prowadzący amstaffa miał zacząć grozić przypadkowemu przechodniowi śmiercią, szczuć go psem, a następnie uderzyć w głowę. Gdy po
Idź do oryginalnego materiału