Gdzie są grzyby we wrześniu 2026? Grzybiarze już donoszą o pełnych koszykach. Sprawdź te regiony

3 dni temu
Gdzie są grzyby i kiedy najlepiej ruszyć do lasu? Jesienny sezon wchodzi właśnie w najważniejszy etap, a wiele zależy od pogody z ostatnich dni. Grzybiarze powinni teraz szczególnie uważnie obserwować sytuację w swoich regionach.
Wrzesień oznacza początek najbardziej wyczekiwanego okresu dla wielu miłośników grzybobrania. Pełny koszyk prawdziwków, podgrzybków czy maślaków nie zależy jednak wyłącznie od szczęścia. Warunki w lasach gwałtownie się zmieniają, dlatego warto wiedzieć, kiedy szanse na udane zbiory są większe. Równie istotne jest prawidłowe rozpoznawanie znalezionych okazów.


REKLAMA


Zobacz wideo Ogromny wysyp grzybów. "Pierwszy raz zobaczyłem coś takiego"


Kiedy rosną prawdziwki i inne jesienne grzyby? Wrzesień i październik to szczyt sezonu
Wrzesień jest jednym z najlepszych miesięcy na grzybobranie. Lasy Państwowe wskazują, iż większa wilgotność gleby połączona z przez cały czas stosunkowo ciepłą pogodą sprawia, iż grzybów może być wtedy więcej niż w sierpniu. Wysypowi sprzyjają opady, duża wilgotność oraz ciepłe noce. Prawdziwków, czyli borowików szlachetnych, warto szukać między innymi pod sosnami i świerkami, natomiast podgrzybki występują w lasach iglastych, liściastych i mieszanych, szczególnie tam, gdzie poszycie jest wilgotne. Koźlarze można znaleźć pod brzozami, topolami, osikami i grabami.
Znaczenie ma również przebieg pogody. Lasy Państwowe podają, iż podczas ciepłej i deszczowej jesieni borowiki pojawiają się także w borach sosnowych, wśród mchów i porostów. Przy suchej pogodzie częściej można ich szukać w żyznych buczynach i dąbrowach. W tym miesiącu można znaleźć również opieńki oraz gąski. Największe szanse na udane grzybobranie dają więc nie sama data w kalendarzu, ale połączenie odpowiedniej pory roku, wilgotnej gleby, opadów i utrzymującego się ciepła.


Gdzie są grzyby 2026? Najnowsze zgłoszenia pokazują, w których regionach warto ich szukać
Aktualne dane ze zgłoszeń grzybiarzy pokazują, iż we wrześniu grzyby pojawiają się w różnych częściach Polski, choć sytuacja mocno zależy od regionu. Na Pomorzu zgłaszane są między innymi maślaki, prawdziwki i podgrzybki. Z Mazowsza napływają informacje przede wszystkim o młodych podgrzybkach, ale znajdowane są również prawdziwki. W województwie kujawsko-pomorskim grzybiarze trafiają z kolei na borowiki szlachetne. W Wielkopolsce znajdowane są natomiast podgrzybki, zajączki i suchogrzybki.
Grzybiarze informują w tej chwili o zbiorach między innymi w województwach pomorskim, mazowieckim, kujawsko-pomorskim, wielkopolskim, łódzkim, zachodniopomorskim, śląskim i lubelskim. Nie wszędzie sytuacja wygląda jednak tak samo. W jednym z raportów z Lubelszczyzny z 16 września opisano niemal całkowity brak grzybów i znalezienie tylko jednego prawdziwka, podczas gdy inne zgłoszenie z tego samego województwa mówiło o dużej liczbie borowików amerykańskich. Na Śląsku również pojawiają się informacje zarówno o zbiorach, jak i o miejscach, gdzie w lesie przez cały czas jest sucho. To pokazuje, iż choćby w obrębie jednego województwa warunki mogą się wyraźnie różnić.


Jak odróżnić kanię od muchomora? Przy zbieraniu grzybów nie ma miejsca na zgadywanie
Duże zbiory nie mają znaczenia, jeżeli do koszyka trafi grzyb, którego nie potrafimy pewnie rozpoznać. Szczególną ostrożność należy zachować przy czubajce kani, ponieważ pomyłka z trującymi muchomorami może mieć poważne konsekwencje. Dojrzała kania ma zwykle duży kapelusz pokryty brązowymi łuskami, smukły trzon z charakterystycznym zygzakowatym wzorem oraz pierścień, który można przesuwać wzdłuż trzonu. U podstawy nie ma pochwy typowej dla niektórych niebezpiecznych muchomorów. Nie należy jednak rozpoznawać grzyba wyłącznie na podstawie jednej cechy, koloru kapelusza czy zdjęcia znalezionego w internecie. Szczególnie ryzykowne jest zbieranie bardzo młodych owocników, u których charakterystyczne elementy mogą nie być jeszcze dobrze widoczne. o ile pojawia się choćby najmniejsza wątpliwość co do gatunku, grzyba nie należy przeznaczać do jedzenia. Sanepid przypomina, iż zatrucia grzybami mogą być poważnym zagrożeniem dla zdrowia i życia.


Gdzie sprawdzić grzyby za darmo? Sanepid oferuje bezpłatną pomoc
jeżeli po powrocie z lasu pojawiają się wątpliwości, zebrane grzyby można zanieść do stacji sanitarno-epidemiologicznej. Bezpieczeństwo okazów ocenia tam wykwalifikowany grzyboznawca lub klasyfikator grzybów, a konsultacja jest bezpłatna. Przed wizytą warto skontaktować się z konkretną stacją i sprawdzić, w jakich godzinach udzielane są porady. Do oceny najlepiej przynieść całe, świeże owocniki, ponieważ przy rozpoznawaniu znaczenie mają wszystkie części grzyba, również podstawa trzonu. Nie powinny być wcześniej pokrojone ani obrane. jeżeli specjalista nie potwierdzi, iż znaleziony okaz jest jadalny, nie należy przeznaczać go do spożycia.
Idź do oryginalnego materiału