Gdy Patryk wrócił z pracy, nie zastał Przystojniaka – wzruszająca historia młodego programisty z Warszawy, jego walka o schorowanego kota i trudny wybór między miłością do zwierzaka a związkiem z bezwzględną dziewczyną

17 godzin temu
Gdy wrócił z roboty, kota nie było. Patryk był typowym warszawiakiem porządny chłopak, zero nałogów, choćby papierosa nie tknął. Na swoje dwudzieste piąte urodziny rodzice postanowili go zaskoczyć podarowali mu mieszkanie! No, wiadomo jak to dali dołożyli się do wkładu na kredyt hipoteczny, a potem sam musiał co miesiąc przelewać złotóweczki do banku. Ale ważne, […]
Idź do oryginalnego materiału