Tysiące roślin doniczkowych od małych i dużych, a także okazów kolekcjonerskich można było zobaczyć i kupić podczas największego w Polsce Festiwalu Roślin, który odbył się w Hali Widowiskowo-Sportowej przy ulicy Żytniej w Kielcach.
Hubert Wilgała, koordynator festiwalu informuje, iż lista roślin dostępnych podczas wydarzenia była bardzo długa i obejmuje pozycje zarówno popularne, jak i okazy egzotyczne.
– Klienci mają okazję wybrać spośród ponad 500 gatunków roślin. Największa popularnością cieszą się małe, takie jak kaktusy, czy aloesy, ale nie brakuje także chętnych do kupna dużych okazów. W ofercie mamy także rośliny kolekcjonerskie. jeżeli chodzi o ceny, to zaczynają one od kilku złotych, tyle na przykład kosztują popularne prymule, aż po choćby 200-300 zł za rzadkie gatunki – dodaje.
Wśród zwiedzających stoiska zdecydowaną większość stanowiły kobiety. Podkreślały, iż wybór jest ogromny, a festiwal jest wspaniałą okazją, aby kupić rośliny, które z pewnością ożywią wnętrze mieszkania.
– Szukam roślin, które będzie łatwo pielęgnować w mieszkaniu oraz takich, które ozdobią mój balkon. Już teraz mam ich bardzo dużo, ale chcę powiększyć kolekcję, bo bez roślin trudno mi sobie wyobrazić moje mieszkanie. Najtrudniejszym okresem, aby zapewnić dobre warunki roślinom jest zima, a jest to związane zarówno z ogrzewaniem jak i małą ilością światła dziennego. Oczywiście trzeba pamiętać o odpowiednim nawadnianiu i nawożeniu roślin. Każda z nich ma inne wymagania, a jeżeli chcemy, aby dobrze się prezentowały musimy zapewnić im optymalne warunki – podkreślały.
W czasie festiwalu można było także nabyć doniczki, środki ochrony roślin oraz fachową literaturę ogrodniczą.

2 godzin temu





