Dynia piżmowa uda się na pewno!

2 godzin temu
Zdjęcie: Dynia piżmowa / Fot. Edward Galus


Dynię piżmową poleca do uprawy w nowym sezonie Edward Galus, prezes Okręgu Świętokrzyskiego Polskiego Związku Działkowców w Kielcach. – W ubiegłym roku plonowała znakomicie, a poza tym ma szerokie zastosowanie kulinarne.

Warto zaplanować ja na grządkach – mówi doświadczony ogrodnik.

– Powoli zbliża się nowy sezon upraw na działce, warto zatem wśród innych propozycji do upraw wyróżnić sprawdzone w naszym klimacie i na naszych glebach gatunki i odmiany, które w ubiegłym roku wydały dobre plony, a ich owoce miały szerokie zastosowanie kulinarne. Jednym z takich warzyw jest dynia. Wysadziłem dynię piżmową, której przebieg uprawy poniżej przedstawię.

Dynia piżmowa / Fot. Edward Galus
Cykl uprawy

Nasiona odmiany Butternut zostały wysiane w ostatnim tygodniu kwietnia do doniczek o średnicy 9 cm i umieszczone w tunelu foliowym. Produkcja rozsady trwała cztery tygodnie. Sadzonki – dwie sztuki, zostały wysadzone na stałe miejsce 23 maja. Miejscem tym był pełny kompostownik, przykry czarną agrowłókniną. Rośliny po wysadzeniu zostały następnie przykryte białą agrowłókniną w celu lepszych warunków do przyjęcia się i rozpoczęcia wzrostu. Dołek do wysadzenia dyni na kompostowniku był zaprawiony obornikiem bydlęcym (około 2 kg) oraz substratem warzywnym. Ponieważ mam na działce dwa kompostowniki, corocznie jeden przeznaczam na uprawę dyni, a drugi służy do gromadzenia bioodpadów.

Dynia piżmowa / Fot. Edward Galus
Zabiegi pielęgnacyjne

Po 10 dniach z roślin zostało usunięte przykrycie z białej agrowłókniny. Rośliny w trakcie wzrostu były systematycznie podlewane. Uprawa na czarnej agrowłókninie zapobiega wzrostowi chwatów wokół roślin. Dynia podczas uprawy była zasilana w początkowej fazie wzrostu gnojówką z pokrzyw – dwukrotnie w czerwcu, zaś w lipcu lub początkach sierpnia Azofoska w ilości 1 dag na roślinę. Systematycznie był usuwany nadmiar pędów bocznych oraz, po zawiązaniu odpowiedniej liczby owoców, uszczykiwano pędy za 5 liściem. Owoce zebrano z działki na początku października przed jesiennymi przymrozkami. Z dwóch roślin otrzymano 11 sztuk owoców dyni, które w tej chwili (w styczniu) są przechowywane w piwnicy na półce i systematycznie używane do przygotowywania różnych potraw. Uprawiana odmiana charakteryzuje się owocami o małej komorze nasiennej i grubych ściankach miąższu. Ocenia się, iż owoce tej dyni są niezwykle aromatyczne i smaczne. Dietetycy podają, iż dynia jest niskokaloryczna oraz bogata w witaminy i minerały. Uprawa jej nie nastręcza trudności – nie wymagała ochrony przed chorobami i szkodnikami – uprawiajmy więc ją i spożywajmy.

Dynia piżmowa / Fot. Edward Galus

Idź do oryginalnego materiału