Siarczyste mrozy pozostaną z nami jeszcze przez jakiś czas. Zima nie powiedziała ostatniego słowa, a dla wielu zwierząt to wyjątkowo trudny okres.
– Codziennie trafiają do nas nowe zwierzęta. Zdarza się, iż są zabierane z warunków, w których nie miały szans na przeżycie niskich temperatur – opisują codzienność pracownicy płockiego schroniska.
Efekt? Przepełnienie. Wszystkie pomieszczenia w pawilonach są już zajęte – przebywają w nich zwierzęta starsze, chore, psy z niewielką ilością podszerstka, a także bardzo młode osobniki, które szybciej tracą energię na ogrzanie swoich małych ciał.
– System pracy w takich warunkach pogodowych oraz sposoby zabezpieczania zwierząt przed mrozami mamy dobrze opanowane. Jesteśmy także w stałym kontakcie z innymi schroniskami, z którymi współpracujemy w ramach Forum Schronisk, wymieniając się doświadczeniami i informacjami – relacjonują przedstawiciele miejskiego schroniska.
Nawet dobre przygotowanie do walki z zimowym żywiołem nie zmienia jednak faktu, iż w pawilonach płockiego schroniska nie ma już wolnych miejsc. Pracownicy apelują więc bezpośrednio do mieszkańców Płocka.
– Tutaj tylko Wy możecie pomóc. Możecie wesprzeć nas w poszukiwaniu domów stałych, które zdecydują się na adopcję zwierząt. Oczywiście prosimy wyłącznie o mądre, przemyślane decyzje – nie podejmowane pod wpływem emocji czy litości wynikającej z trudnych warunków atmosferycznych. Poszukujemy także domów tymczasowych, ale nie na tydzień czy dwa – tylko na cały okres mrozów – czytamy w apelu Schroniska Płock opublikowanym w mediach społecznościowych.
Najcenniejsze są domy tymczasowe, z których psy i koty będą mogły trafić do domów stałych. w tej chwili szczególnej pomocy potrzebują zwierzęta starsze oraz najmłodsze.
– jeżeli jesteście gotowi podjąć taką odpowiedzialność, odezwijcie się do nas – wyjaśnimy wszystkie zasady. jeżeli nie macie takiej możliwości, udostępnijcie nasz post dalej. To bardzo ważne, by dotarł jak najszerzej – apelują pracownicy schroniska.
Ważna informacja: dom tymczasowy musi znajdować się na terenie Płocka lub w jego najbliższej okolicy. Ma to związek z koniecznością zapewnienia opieki weterynaryjnej na miejscu oraz możliwością szybkiego reagowania w sytuacjach nagłych.
Pracownicy miejskiego schroniska proszą o kontakt – między innymi za pośrednictwem profilu na Facebooku, gdzie dostępne są również inne formy kontaktu z placówką.









