Aktywistka Edyta Haduch przekazała w programie "Debata Gozdyry", iż wciąż nie udało się osiągnąć porozumienia z wójtem gminy Sobolewo Maciejem Błachnio w sprawie problemów schroniska Happy Dog. - Jak pan nie ma sobie nic do zarzucenia, to niech pan teraz patrzy - zaapelowała Agnieszka Gozdyra pokazując fotografie czworonogów.
Apel do wójta Sobolewa na antenie Polsat News. "Niech pan teraz patrzy"

W czwartkowym wydaniu programu "Debata Gozdyry" aktywistka Edyta Haduch przekazała nowe informacje w sprawie schroniska Happy Dog w Sobolewie, w którym ujawniono rażące nieprawidłowości dotyczące opieki nad zwierzętami.
- Niestety efektów nie ma żadnych. Podczas spotkania z wójtem nie padła choćby żadna propozycja rozwiązania problemu. To, z jaką arogancją władzy się spotkałyśmy, jest czymś niebywałym, jesteśmy tym wszystkim po prostu zszokowane, iż mimo tak wielkiego oporu społecznego wójt, który powinien stać na straży dobrego imienia gminy, nie robi nic, aby ten problem rozwiązać - wskazała.
Aktywistka odczytała również protokół kontroli z listopada 2025 przeprowadzony przez Powiatowy Inspektorat Kontroli w Garwolinie, z którego wynika, iż w jednym z boksie brakowało budy, ponieważ według właściciela schroniska pies ze względu na ryzyko zjedzenia fragmentów budy "zaopatrzony został w opony jako materiał absorbujący".
- Przed zimą, przed mrozami, pies zamiast dostać ciepłą budę, dostaje oponę - podkreśliła.
Skandal w Sobolowie. Wójt umywa ręce od warunków w schronisku
Tymczasem wójt gminy podważa w wątpliwość większość dowodów, w tym wielokrotnie okazywane fotografie. - Ja te zdjęcia widziałem wielokrotnie, bo panie wolontariuszki, które tutaj przyjechały pokazywały je wielokrotnie. To jest materiał w sprawie, która z tego co wiem, toczy się w Garwolinie. Czy one (zdjęcia) są faktycznie z tego miejsca? Nie wiem, musi to ocenić ktoś, kto się a tym zna - stwierdził Maciej Błachnio w najnowszej rozmowie z mediami.
- My na każde zgłoszenie, telefon, pismo, maila reagujemy, jedziemy na miejsce to weryfikujemy, to nie jest tak, iż my jesteśmy obojętni. Wszystkie sygnały staramy się na bieżąco weryfikować - zapewniał.
Prowadząca program Agnieszka Gozdyra poprosiła po raz kolejny o pokazanie dramatycznych zdjęć psów ze schroniska.
- To jest pies po miesiącu w Sobolewie w schronisku Happy Dog u pana Mariana Drewnika, którego teren dzierżawi pan wójt Maciej Błachnio. Będę to powtarzać, bo jeden pan prowadzi jawną działalność gospodarczą, a drugi mu dzierżawi teren. Pod taką działalność panie wójcie pan dzierżawi teren panu Drewnikowi. Jak pan nie ma sobie nic do zarzucenia, to niech pan teraz patrzy - zaapelowała.
- Pan wójt nie może mówić, iż nie wie. Pan wójt nie może mówić, iż to jest działalność, której należy udostępniać teren - dodała.
Sytuacja w polskich schroniskach. "Do głowy by mi nie przyszło"
Działania związane z inspekcją schronisk rozpoczęły się po opublikowaniu przez piosenkarkę Dorotę Rabczewską nagrania, w którym opisywała dramatyczne warunki, w których muszą przebywać zwierzęta w jednym z tego rodzaju obiektów umiejscowionych w Bytomiu. Na nagraniu są też jej rozmowy z prezydentem miasta i kobietą, która zarządza placówką. Rabczewska apelowała też do państwowych służb o weryfikację wydatków schroniska w Bytomiu.
- Do głowy by mi nie przyszło, iż schroniska są tak dobrym biznesem dla niektórych przedsiębiorców, taką pralnią pieniędzy z takimi układami politycznymi, taką zasłoną dymną i taką mordownią zwierząt, która jest zasłonięta płaszczykiem kochania zwierzątek, płakania na zawołanie i nakręcania zrzutek przez naiwnych ludzi, którzy inwestują w prywatne dobra przedsiębiorców takie jak jacuzzi, garaże, domy, wakacje a nic nie idzie na zwierzęta - mówiła wokalistka.
O sytuacji Rabczewska opowiadała też na antenie Polsat News w "Debacie Gozdyry". - Prawo chroni przedsiębiorców, którzy korzystają z tego, iż schroniska mogą być prywatyzowane i każdy przedsiębiorca, który ma gdzieś dobro zwierząt, tylko interes, jak sama nazwa wskazuje, podchodzi do przetargu, dzięki wójtowi wygrywa i zaczyna się interes - powiedziała.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


2 godzin temu


