W polskich ogrodach królują tuje, ligustry i cisy. Po latach robią wrażenie, ale tuż po posadzeniu zamiast zwartej zielonej ściany widać pojedyncze gałązki i sporo "luzu" między roślinami. Na efekt trzeba poczekać kilka sezonów, a cierpliwość ogrodnicza w kocu się kończy. Tymczasem Instagram podpowiada pomysł, który pozwala uzyskać znacznie szybszy rezultat. Jest krzew, który rośnie jak na drożdżach i tworzy okazały żywopłot już w 2-3 lata. Mowa o pęcherznicy kalinolistnej.
REKLAMA
Zobacz wideo "Gwiazd na miarę Grażyny Torbickiej już nie będzie". Marcin Prokop w "Z bliska"
Z czego najlepiej zrobić żywopłot? Błyskawiczny sposób na zieloną ścianę
Na profilu @gaweda.o.ogrodach pojawiło się konkretne rozwiązanie dla tych, którzy chcą przyspieszyć efekt w ogrodzie. Autorka zwróciła uwagę na pęcherznicę kalinolistną. To krzew, który doskonale reaguje na przycinanie, dzięki czemu w krótkim czasie tworzy zwartą, gęstą ścianę. Przy regularnej pielęgnacji potrafi zagęścić się od samej ziemi, bez najmniejszych prześwitów.
W nagraniu wylicza też inne odmiany, które pozwalają dopasować wygląd żywopłotu do stylu ogrodu. Luteus przyciąga jasnym, złocistym kolorem liści, który intensyfikuje się w słońcu. Diabolo idzie w zupełnie inną stronę i daje ciemny, bordowo-fioletowy efekt. Red Baron ma bardziej miedziany odcień, co pozwala tworzyć ciekawsze, kontrastowe kompozycje.
Sama pęcherznica jest krzewem liściastym, który dorasta choćby do 3 metrów wysokości i podobnej szerokości. Ma charakterystyczne, trójklapowe liście, lekko przypominające kalinę lub porzeczkę. w okresie obsypuje się drobnymi, białymi lub różowymi kwiatami zebranymi w puszyste baldachimy. Później pojawiają się dekoracyjne owoce, które długo utrzymują się na pędach.
Największą zaletą tej rośliny jest jej bezproblemowość. Dobrze radzi sobie zarówno na słońcu, jak i w półcieniu, toleruje słabsze gleby i nie wymaga szczególnej troski zimą. Jest w pełni mrozoodporna, co w polskich warunkach ma spore znaczenie. To sprawia, iż sprawdza się nie tylko w przydomowych ogrodach, ale także przy drogach czy na mniej zadbanych terenach.
Jak sadzić żywopłot z pęcherznicy? Kilka elementów przesądzi o efekcie
Zanim zabierzemy się za sadzenie, musimy zadbać o podłoże. Glebę warto przekopać i wzbogacić kompostem lub obornikiem, żeby młode rośliny miały solidny start. Sadzonki pęcherznicy najlepiej ustawić w równych odstępach (ok. 50-60 cm), pomagając sobie rozciągniętym sznurkiem. Dzięki temu żywopłot od początku będzie wyglądał estetycznie i równomiernie się zagęści. Gdy mamy wyznaczone miejsca sadzenia, można złapać za łopatę.
Wykupujemy dołki, które będą dopasowane do wielkości bryły korzeniowej. Każdy z nich lekko spulchniamy, a po włożeniu krzaczka zasypujemy go ziemią i delikatnie ugniatamy. Na koniec obficie podlewamy, by korzenie dobrze się przyjęły.
Największą różnicę robi jednak cięcie. jeżeli zależy nam na gęstej, zwartej ścianie, musimy to robić dwa lub trzy razy w sezonie. Najlepszy moment przypada po kwitnieniu, czyli w środku lata. Skracanie pędów pobudza roślinę do intensywnego rozkrzewiania, więc nie warto tego pomijać.
Zimą nie trzeba się o nią martwić. Pęcherznica jest w pełni odporna na niskie temperatury, więc nie wymaga żadnych osłon. Przy odpowiednim sadzeniu i regularnym cięciu rośnie gwałtownie i zdrowo, a efekt w postaci zwartego żywopłotu pojawia się znacznie szybciej niż przy wielu innych krzewach. A ty? Jaką roślinę wybierasz na żywopłot do ogrodu? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.

3 godzin temu




