Gdy nie było porozumienia między miastem a gminą Oława, bezdomne zwierzęta z gminy miały trafić do schroniska oddalonego o blisko 200 kilometrów. Do tego jednak nie doszło, ponieważ przez trzy miesiące opiekę nad psami i kotami przejęli wolontariusze, organizując domy tymczasowe oraz pomoc weterynaryjną. Teraz miasto i gmina podpisały porozumienie, które kończy trzymiesięczny okres niepewności.