Zwierzę występuje tylko na Filipinach. Teraz pojawiło się w woj. łódzkim

3 godzin temu

Nowi mieszkańcy pojawili się w Zoo Borysew. Dwie wielkomyszy filipińskie można już obserwować w Egzotarium. Zwierzęta zdążyły zaaklimatyzować się w nowym miejscu i coraz śmielej poznają swoją nową przestrzeń.

https://kutno.net.pl/wydarzenia/wierni-zebrali-sie-na-wyjatkowej-uroczystosci-historia-tego-miejsca-siega-dekad/8tK71iLR004KC9eY3aET

Na ich spotkanie trzeba jednak trochę zapracować. Wielkomyszy prowadzą głównie nocny tryb życia, dlatego w ciągu dnia często pozostają ukryte w swoich kryjówkach.

Trzeba dobrze wypatrywać

Pracownicy Zoo Borysew podkreślają, iż zobaczenie nowych podopiecznych może wymagać cierpliwości.

- Spotkanie z wielkomyszą filipińską może wymagać odrobiny cierpliwości. To zwierzęta z natury płochliwe i prowadzące głównie nocny tryb życia, dlatego w ciągu dnia chętnie odpoczywają w swoich kryjówkach - komentują pracownicy ZOO Borysew.

Nowi mieszkańcy w ZOO Borysew (fot. FB - ZOO Borysew)

Nie oznacza to jednak, iż wizyta w Egzotarium musi zakończyć się bez spotkania z tymi niezwykłymi gryzoniami. Wystarczy uważnie przyjrzeć się ekspozycji. Przy odrobinie szczęścia można zobaczyć jedną z wielkomyszy podczas spaceru po swoim nowym terytorium.

Ten gryzoń naprawdę jest „wielki”

Nazwa nie jest przypadkowa. Wielkomysz filipińska należy do większych przedstawicieli gryzoni. Ma masywną sylwetkę oraz charakterystyczny, długi ogon, który pomaga jej między innymi podczas poruszania się i wspinaczki.

Jeszcze ciekawszy jest fakt dotyczący jej naturalnego występowania. To gatunek endemiczny, czyli taki, który w naturze występuje wyłącznie na określonym obszarze.

- Jest gatunkiem endemicznym, w naturze występuje wyłącznie na Filipinach, przede wszystkim w środowisku leśnym - dodaje ZOO Borysew.

Wielkomyszy są przy tym bardzo sprawnymi wspinaczami. Dobrze radzą sobie na drzewach, a największą aktywność wykazują po zapadnięciu zmroku. Ich dieta jest przede wszystkim roślinna i obejmuje między innymi liście, owoce oraz inne części roślin.

Choć ich rozmiary mogą robić wrażenie, zwierzęta pozostają ostrożne i skryte. Właśnie to sprawia, iż ich obserwowanie może być dodatkowym wyzwaniem dla odwiedzających Egzotarium.

W Zoo Borysew pojawiają się kolejni mieszkańcy

Wielkomyszy filipińskie to kolejny gatunek, który dołączył do zwierzęcej rodziny Zoo Borysew. Okazuje się jednak, iż na tym lista nowości się nie kończy.

- Ale nowych mieszkańców w naszym ogrodzie wciąż przybywa. Nie wszystkich jeszcze Wam przedstawiliśmy, dlatego zaglądajcie na naszą stronę i media społecznościowe - zachęca personel ośrodka.

To oznacza, iż podczas kolejnej wizyty w Zoo Borysew można spodziewać się następnych niespodzianek. Tymczasem warto dokładnie przyglądać się ekspozycji wielkomyszy — szczególnie wtedy, gdy jedna z nich zdecyduje się opuścić swoją kryjówkę.

https://kutno.net.pl/wydarzenia/sluzby-szykuja-sie-na-podwyzszona-gotowosc-obronna-wazne-przygotowania-w-woj-lodzkim/xKO7IDtLmcEh51EJaT78
Idź do oryginalnego materiału