ZOO Łączna. Weterynarze krytykują organizację interwencji. Sprawa trafiła do Głównego Lekarza Weterynarii

2 godzin temu

ZOO Łączna. Interwencja wywołała reakcję środowiska weterynaryjnego

Sprawa ZOO Łączna, która od 13 października 2026 roku budzi ogromne zainteresowanie opinii publicznej, stała się impulsem do rozmowy o funkcjonowaniu całej Inspekcji Weterynaryjnej.

30 października Główny Lekarz Weterynarii Paweł Meyer spotkał się z dolnośląskimi powiatowymi lekarzami weterynarii, którzy cztery dni wcześniej podpisali list otwarty dotyczący problemów ujawnionych w związku z interwencją.

Szczegóły rozmów przedstawiono w piśmie z 2 listopada, opublikowanym przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Inspekcji Weterynaryjnej (OZZPIW).

Dokument obejmuje nie tylko wydarzenia w Łącznej, ale także kwestie współpracy z organami ścigania, organizacjami społecznymi, ochrony prawnej pracowników i finansowania Inspekcji.

Weterynarze wskazują na chaos podczas interwencji w ZOO Łączna

Jednym z najważniejszych tematów spotkania był przebieg działań policji i prokuratury w ogrodzie zoologicznym w Łącznej.

Autorzy pisma z 2 listopada przedstawili zastrzeżenia do koordynacji interwencji. W ich ocenie wystąpiły problemy organizacyjne wynikające z niewystarczającej wiedzy specjalistycznej części uczestników działań.

Lekarze wskazali również na odsunięcie powiatowego lekarza weterynarii od czynności dotyczących zwierząt.

To istotne stanowisko przedstawicieli państwowego nadzoru weterynaryjnego, ponieważ dotyczy zakresu wykorzystania specjalistycznej wiedzy podczas zabezpieczania i przemieszczania zwierząt.

Trzeba jednak podkreślić, iż są to zastrzeżenia przedstawione przez autorów pisma, a nie wynik zakończonego postępowania wyjaśniającego.

Dokument nie przesądza o popełnieniu przestępstwa ani o odpowiedzialności konkretnych funkcjonariuszy czy prokuratorów.

Kto podejmował decyzje o wywożeniu zwierząt z ZOO Łączna?

Kwestia udziału Inspekcji Weterynaryjnej w interwencji była przedmiotem publicznych wyjaśnień już w październiku.

Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu w komunikacie z 14 października informowała, iż działania prowadzono w obecności przedstawiciela nadzoru weterynaryjnego i zgodnie z jego zaleceniami.

Z kolei Dolnośląski Wojewódzki Lekarz Weterynarii wyjaśnił, iż decyzje dotyczące przejęcia zwierząt i wyznaczenia miejsc ich dalszego pobytu zostały podjęte przez policję i prokuraturę bez udziału Inspekcji Weterynaryjnej.

Według Inspektoratu jego udział w transporcie zagranicznym obejmował między innymi wystawienie dokumentów wymaganych do przewiezienia zwierząt do Holandii.

13 października wydano sześć świadectw zdrowia dotyczących łącznie 21 zwierząt.

Najnowsze stanowisko dolnośląskich powiatowych lekarzy weterynarii pokazuje, iż zakres współpracy i podział odpowiedzialności między służbami przez cały czas budzą zastrzeżenia.

Główny Lekarz Weterynarii ma rozmawiać z ministrem sprawiedliwości

Podczas spotkania poruszono również problemy w relacjach Inspekcji Weterynaryjnej z organizacjami zajmującymi się ochroną zwierząt.

Lekarze zwrócili uwagę między innymi na sposób zgłaszania interwencji, przypadki agresji wobec pracowników oraz publiczne podważanie ich kompetencji i dobrego imienia.

Ich zastrzeżenia dotyczyły także skuteczności reakcji organów ścigania na zgłaszane incydenty.

Według pisma z 2 listopada Główny Lekarz Weterynarii zadeklarował, iż omówi te problemy z ministrem sprawiedliwości.

Nie oznacza to jednak, iż rozmowa już się odbyła ani iż zapadły konkretne decyzje dotyczące interwencji w ZOO Łączna.

W opublikowanej relacji nie wskazano terminu spotkania z ministrem ani zapowiadanych rozstrzygnięć.

Propozycja powołania zespołu roboczego. Po jednym lekarzu z każdego województwa

Jedną z najważniejszych deklaracji Pawła Meyera miała być propozycja utworzenia zespołu roboczego złożonego z przedstawicieli powiatowych lekarzy weterynarii.

W jego skład miałaby wejść jedna osoba z każdego województwa.

Zadaniem zespołu byłoby przedstawianie problemów występujących w terenowych jednostkach Inspekcji, proponowanie rozwiązań i uczestniczenie w pracach nad zmianami przepisów.

Według uczestników spotkania Główny Lekarz Weterynarii zwrócił także uwagę na konieczność poprawy komunikacji między centralnym kierownictwem Inspekcji a jej jednostkami powiatowymi.

Na razie jest to propozycja. OZZPIW nie potwierdził, iż zespół został już formalnie powołany.

Lekarze domagają się zmian przepisów i lepszej ochrony prawnej

Sprawa ZOO Łączna stała się punktem wyjścia do dyskusji o szerszych problemach systemowych.

Uczestnicy spotkania wskazali na potrzebę doprecyzowania art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, dotyczącego interwencyjnego odbioru zwierząt.

Zwrócili też uwagę na niewystarczające, ich zdaniem, uwzględnienie stanowiska Inspekcji Weterynaryjnej w pracach legislacyjnych, w tym nad projektem oznaczonym jako druk sejmowy nr 700.

Kolejną kwestią był brak odpowiedniego zaplecza prawnego w powiatowych inspektoratach.

Lekarze podkreślali, iż podejmowanie decyzji podczas trudnych interwencji wiąże się z dużą odpowiedzialnością, presją społeczną i obawami przed konsekwencjami służbowymi.

Rozmawiano również o niedostatecznym finansowaniu Inspekcji. Według autorów relacji Paweł Meyer poinformował, iż podejmowane są starania o poprawę sytuacji finansowej jednostek.

Nie podano jednak konkretnych kwot ani terminów.

OZZPIW oczekuje konkretnych działań po spotkaniu

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Inspekcji Weterynaryjnej pozytywnie ocenił podjęcie rozmów z dolnośląskimi lekarzami, ale przypomniał, iż wiele z przedstawionych postulatów zgłasza od lat.

Związek oczekuje przede wszystkim jasnego podziału kompetencji, jednolitych procedur działania, dostępnej pomocy prawnej oraz odpowiednich zasobów kadrowych i finansowych.

Podkreśla również potrzebę organizowania wspólnych szkoleń Inspekcji Weterynaryjnej, policji i prokuratury.

W ocenie OZZPIW przy przygotowywaniu zmian powinni uczestniczyć nie tylko kierownicy jednostek, ale także pozostali pracownicy Inspekcji.

Organizacja prowadzi również zbieranie podpisów pod apelem dotyczącym reformy funkcjonowania Inspekcji Weterynaryjnej.

Co dalej ze sprawą ZOO Łączna?

Spotkanie z Głównym Lekarzem Weterynarii nie oznacza zakończenia śledztwa dotyczącego ZOO Łączna ani rozstrzygnięcia zastrzeżeń wobec przebiegu październikowej interwencji.

Prokuratura Okręgowa w Świdnicy wcześniej informowała, iż podstawą prowadzonych czynności były zgromadzony materiał dowodowy i opinie biegłych, wskazujące na nieprawidłowości dotyczące dobrostanu zwierząt.

Postępowanie dotyczące osób prowadzących ogród pozostaje odrębną kwestią od dyskusji o organizacji działań służb.

Nowością jest to, iż doświadczenia związane z interwencją w Łącznej stały się przedmiotem rozmowy na najwyższym szczeblu Inspekcji Weterynaryjnej.

Teraz najważniejsze będzie ustalenie, czy zapowiedzi przedstawione podczas spotkania przełożą się na konkretne działania, zmiany procedur i jasny podział odpowiedzialności między instytucjami.

Źródła:

- OZZPIW – relacja ze spotkania i pełne pismo lekarzy z 2 listopada 2026 r.

- Wojewódzki Inspektorat Weterynarii we Wrocławiu – stanowisko dotyczące interwencji w Łącznej

- Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu – komunikat z 14 października

- Prokuratura Okręgowa w Świdnicy – komunikat z 19 października

Idź do oryginalnego materiału