Znaleźli dom dla najszybszego ptaka na świecie

1 godzina temu
Zdjęcie: Znaleźli dom dla najszybszego ptaka na świecie


Pracownicy Zespołu Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych chcą stworzyć lepsze warunki bytowe dla sokoła wędrownego w województwie świętokrzyskim. W tym celu przygotowują projekt, którego efektem ma być gniazdo drapieżnika na kominie kieleckiej Elektrociepłowni.

W ramach planowanych działań pracownicy parków chcą osiedlić 20 młodych ptaków co roku przez 3 kolejne lata. Tomasz Hałatkiewicz, dyrektor Zespołu Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych przybliża, iż takie działania są już podejmowane w kraju.

– W kilku miejscach w Polsce na wysokich kominach zakłada się gniazda po to, by ptak powrócił. Nie jest to, co prawda, jego naturalne miejsce, bo takim są wysokie skały, jednak skoro ich brakuje, idealnie nadają się kominy – mówi.

Dyrektor dodaje, iż ptaków drapieżnych, takich ja sokoły, bieliki, kanie czy błotniaki ubywa, więc potrzebna jest troska przyrodników, by zadbać o ich warunki bytowe.

Marcin Słoma, sokolnik i ornitolog z Ośrodka Edukacji Przyrodniczej w Umianowicach mówi, iż dziś sokół wędrowny to gatunek niewystępujący w województwie świętokrzyskim.

– W XVIII-XIX wieku był to gatunek względnie liczny w Polsce. Później na skutek m.in. działań człowieka populacja ta znacząco się zmniejszyła. W województwie świętokrzyskim w latach 70. minionego wieku odnotowano występowanie sokoła wędrownego na terenie leśnictwa w Stąporkowie, ale było to ostatnie stwierdzenie lęgowości w tym rejonie – zaznacza.

Kielce. Elektrociepłownia / Fot. Jarosław Kubalski – Radio Kielce

Sokół wędrowny nie tworzy sam gniazd – wykorzystuje dogodne miejsca, jak nisze skalne czy półki skalne lub opuszczone gniazda innych ptaków. Gnieździ się też w tych, które odbiera innym ptakom w wyniku walk. Marcin Słoma mówi, iż sokolnicy wykorzystali te przyzwyczajenia sokoła i opracowali program jego odtworzenia, który ma szansę być realizowany także w województwie świętokrzyskim.

– Tworzy się platformy, gdzie umieszcza się młode ptaki. Pierwotnie robiło się to na budynkach, kominach, gdzie młode sokoły mogły dorastać. W ten sposób obserwowały teren, zapoznawały się z nim – przybliża. Ptakom do czasu całkowitego usamodzielnienia dostarcza się na bieżąco pożywienie i umożliwia powrót do gniazda.

Projekt jest w tej chwili w przygotowaniu i konsultacji z ekspertami zajmującymi się ptakami drapieżnymi, a pieniądze na realizację przedsięwzięcia mają pochodzić z regionalnego programu funduszy unijnych.

Sokół wędrowny słynie z tego, iż jest najszybszym zwierzęciem na świecie – osiąga prędkość ponad 350 kilometrów na godzinę do choćby 390 kilometrów na godzinę.

Idź do oryginalnego materiału