
Anturaż tych zdjęć nie jest specjalnie ujmujący. To budynki portowe Władysławowa (4 styczeń br.). Jednak kopciuszki to ptaki wszelkiej zabudowy, bo pierwotnym ich biotopem były półki skalne w górach. Ciekawszym jest, iż to osobnik zimujący gatunku, który opuszcza Polskę do końca października.
Zimowanie kopciuszków jest sporadyczne, choć w poprzednich, zimowych sezonach spotykałem takie osobniki w pasie naszego wybrzeża. Natomiast najciekawszym jest jak zdobywa pokarm w warunkach śnieżnej zimy. Ten kopciuszek wyszukiwał pająki w zakamarkach ścian i okien portowych magazynów. Również resztki owadów uwięzionych w starych, pajęczych sieciach.










