Zima to czas, kiedy ryzyko wystąpienia chorób wirusowych w hodowli znacznie wzrasta. To właśnie w tym okresie obserwuje się najwięcej ognisk ptasiej grypy, asf, rzekomego pomoru drobiu, czy pryszczycy. Niska temperatura, zwiększona wilgotność, a także ograniczona wentylacja sprzyjają rozwojowi patogenów w pomieszczeniach inwentarskich. Dlatego istotną rolę w tym czasie odgrywa dezynfekcja w kurniku, chlewie, oborze, stajni czy gołębniku. Odkażanie budynków, w którym utrzymywane są zwierzęta to jedna z najważniejszych zasad bioasekuracji, która powinna być regularnie przestrzegana.
Rodzaje dezynfekcji w gospodarstwie – sucha, mokra i fumigacja
W kurnikach, oborach, tuczarniach i gołębnikach zimą najczęściej stosuje się trzy metody dezynfekcji. Wybór odpowiedniej z nich uzależniony jest od rodzaju budynku, poziomu zabrudzenia, a także obecności zwierząt. Dezynfekcja na mokro polega na klasycznym myciu powierzchni przy użyciu środka bakterio i wirusobójczego np. Virkon S. Sucha dezynfekcja kurnika czy gołębnika polega posypaniu ściółki proszkiem tj. Sandezia czy Dezosan Wigor. Trzecia metoda to fumigacja, która inaczej nazywana jest dezynfekcją gazową i wiążę się z koniecznością opuszczenia budynku przez zwierzęta. Każda z przedstawionych metod odkażania budynków hodowlanych sprawdzi się w zimowym okresie.

Czym różni się dezynfekcja sucha od mokrej i od fumigacji?
Sucha dezynfekcja w budynku inwentarskim polega na rozsypywaniu proszków dezynfekcyjnych, które odkażają ściółkę poprzez redukcję bakterii i wirusów. Co ważne środki tj. Sandezia czy Dezosan Wigor pochłaniają również nadmiar wilgoci, a także poprawiają jakość powietrza w kurniku, dzięki czemu kurom oddycha się znacznie łatwiej. Ta metoda dezynfekcji może być przeprowadzona o każdej porze roku, gdyż temperatura nie wpływa na jej skuteczność. Dodatkowo nie wymaga ona konieczności opuszczania budynku przez zwierzęta, dlatego hodowcy chętnie wykorzystują dezynfekcję na sucho zimą, kiedy problematyczne jest przepędzenie inwentarza w inne miejsce. Dezynfekcja na mokro z kolei polega na naniesieniu specjalnego środka odkażającego w formie płynnej. Najczęściej do tego celu stosuje się opryskiwacz ciśnieniowy, który ułatwia naniesienie roztworu na wszystkie powierzchnie, choćby te trudno dostępne. Przed dezynfekcją na mokro kurnika czy obory najlepiej wykonać gruntowne sprzątanie pomieszczeń, wtedy cały zabieg będzie skuteczniejszy. Najpopularniejsze środki odkażające stosowane w hodowli zwierząt to Vrikon S oraz Rapicid, można nabyć je np. w Internecie na https://fermo.pl/gospodarstwo/dezynfekcja-i-higiena-sanitarna/srodki-do-dezynfekcji.html. W przypadku pierwszego z nich zaleca się, by pomieszczenie na czas dezynfekcji było puste, z kolei podczas odkażania środkiem Rapicid, zwierzęta mogą przebywać w budynku. Fumigacja to zupełnie odmienna metoda dezynfekcji od suchej i mokrej. Wykorzystuje ona gaz lub dym odkażający, który wnika w trudno dostępne miejsca np. szczeliny. Jest to najdokładniejszy sposób na dezynfekcję kurnika czy gołębnika, jednak wiąże się z koniecznością opuszczenia przez zwierząt pomieszczenia. Zimą bywa ona problematyczna, szczególnie gdy hodowca nie ma innych budynków, w których mógłby tymczasowo przetrzymać kury czy gołębie.
|
Jak przygotować budynki inwentarskie do zimy? najważniejsze zasady bioasekuracji w gospodarstwie
Przygotowanie hodowli do zimy, a zwłaszcza pomieszczeń inwentarskich, jest kluczowym elementem bioasekuracji. Przed nadejściem mrozów hodowca powinien wnikliwie obejrzeć stan budynków, skontrolować szczelność okien, drzwi, wlotów powietrza. Wszelkiego rodzaju nieszczelności wpływają na zwiększenie wilgoci w budynku, ale również narażają również hodowlę na obecność gryzoni i dzikich ptaków, które często są nosicielami groźnych chorób i wirusów. Kolejnym krokiem jest posprzątanie kurnika czy innego budynku inwentarskiego, a następnie dokładne zdezynfekowanie powierzchni środkiem odkażającym. Wiele osób stosuje również dezynfekcję wapnem, która polega na bieleniu ścian w budynku inwentarskim. Przed zimą najlepiej zastosować dezynfekcję na mokro Virkonem S. Regularnie, czyli mniej więcej 1 raz w tygodniu należy posypywać ściółkę suchą dezynfekcją Sandezia. Co ważne, przygotowując hodowlę na sezon zimowy, warto zaopatrzyć się w stację i karmiki deratyzacyjne z trutką na myszy i szczury. Przed każdym wejściem do budynku inwentarskiego konieczne jest umieszczenie maty do dezynfekcji obuwia, by nie wnosić patogenów do jego wnętrza.

Przed zimą wykonaj następujące kroki zgodnie z zasadami bioasekuracji:
- Sprawdź szczelność budynku.
- Usuń ściółkę i posprzątaj pomieszczenia
- Zdezynfekuj powierzchnie
- Uzupełnij stacje deratyzacyjne
- Zamontuj maty dezynfekcyjne przy wejściu
Regularne wykonywanie tych kroków znacząco zmniejsza ryzyko rozprzestrzeniania się wirusów zimą i wspiera zdrowie stada.
Zimowe zasady higieny w gospodarstwie – od wejścia do dezynfekcji sprzętu
Zimą wirusy rozprzestrzeniają się szybciej, dlatego szczególnie ważna jest higiena ludzi i sprzętu. Każda osoba wchodząca do budynku powinna założyć jednorazową odzież ochronną i ochraniacze na buty. Przed wejściem do kurnika, chlewni czy obory należy odkażać obuwie na specjalnej macie do dezynfekcji nasączonej środkiem, np. Virkon S.
Sprzęt do obsługi zwierząt tj. poidła, karmidła, łopaty, wiadra, powinien być regularnie czyszczony i dezynfekowany. W dużych gospodarstwach warto także pamiętać o pojazdach wjeżdżających na teren fermy. Koła samochodów i maszyn rolniczych powinny być odkażane na macie przejazdowej lub przy użyciu kurtyn bioasekuracyjnych w bramach wjazdowych, które kompleksowo dezynfekują cały pojazd.
Stosowanie tych prostych zasad – czysta odzież, dezynfekcja obuwia i sprzętu – znacznie ogranicza ryzyko przenoszenia wirusów i wspiera ochronę stada w okresie zimowym.
Podsumowanie – zimowa dezynfekcja ważna dla zdrowia i wydajność stada
Regularna dezynfekcja w okresie zimowym to jeden z najprostszych i najskuteczniejszych sposobów ochrony stada przed chorobami wirusowymi. Połączenie dezynfekcji suchej i mokrej, dbanie o czystość sprzętu oraz stosowanie podstawowych zasad bioasekuracji znacząco ogranicza ryzyko wniknięcia patogenów do hodowli. Dzięki temu hodowca nie tylko chroni zdrowie zwierząt, ale także minimalizuje straty produkcyjne i zwiększa ogólną stabilność gospodarstwa w najtrudniejszym okresie roku.
Artykuł sponsorowany

1 godzina temu

![W Żarach zorganizowano akcję pomocy dla zwierząt [ZDJĘCIA]](https://zachod.pl/wp-content/uploads/2025/11/e0cb99dfe50b439eee2745d3260bcf24_xl.jpg)

