Zasadzili żonkilowe Pole Nadziei w świdnickim Parku Centralny [FOTO/VIDEO]

3 godzin temu

W symbolicznym geście dla chorych ich rodzin oraz po to, a także aby promować ideę niesienia pomocy, już po raz dziewiąty w Świdnicy posadzone zostało Pole Nadziei. Na wiosnę żonkile zostaną ścięte i będą rozdawane podczas dorocznego Żółtego Marszu Nadziei, połączonego z kwestą na rzecz Towarzystwa Przyjaciół Chorych „Hospicjum”.

Ogólnopolska Kampania Pól Nadziei rozpoczyna się jesienią uroczystym tworzeniem pól, ogrodów lub kwietników żonkilowych w wielu miastach w Polsce. Żonkile są sadzone przez gości honorowych, wolontariuszy hospicyjnych oraz młodzież i dzieci ze szkół podstawowych, gimnazjów czy liceów. Żonkile są symbolem nadziei w walce z chorobą nowotworową, symbolizują triumf poświęcenia nad egoizmem, miłości nad śmiercią. Co roku jesienią, w geście solidarności z osobami znajdującym się w terminalnym okresie choroby nowotworowej, w wielu miejscach na świecie, tysiące ludzi sadzi żonkile, propagując zasady opieki paliatywnej poprzez edukację społeczną oraz kwestując na rzecz hospicjów.

W Świdnicy akcja organizowana jest przez Towarzystwo Przyjaciół Chorych „Hospicjum”, które opiekuje się osobami w terminalnej fazie chorób nowotworowych w domach. Inicjatywę Pól Nadziei wspierają lokalne samorządy oraz świdnicki Hufiec ZHP im. Szarych Szeregów. Dzisiejszą uroczystość w Parku Centralnym poprowadził hm. Piotr Pamuła, a sadzeniu cebulek żonkili towarzyszył hymn kampanii „Pola Nadziei”, napisany przez Tadeusza Szarwaryna i Dariusza Jarosa.

– Było to już dziewiąte sadzenie żonkili, które są symbolem wsparcia dla ludzi potrzebujących pomocy. Działalność Towarzystwa Przyjaciół Chorych „Hospicjum” polega nie tylko na pomocy bezpośrednio osobom chorym, ale też wspieraniu ich rodzin w trudnej sytuacji – mówi Jadwiga Stupińska-Wittig. – Jestem przeszczęśliwa, iż przybyło tyle maluchów – radosnych, uśmiechniętych, rozśpiewanych. Dalszy ciąg, czyli Żółty Marsz Nadziei, który odbędzie się wiosną, będzie takim zamknięciem cyklu. Sadzimy, siejemy dobre słowo, a później – rozdając ludziom żonkile – powtarzamy, iż to co zasialiśmy, wzejdzie – podkreślała.

1 z 57

/mn/

Idź do oryginalnego materiału