Rok 2026 to przełom w polskiej energetyce, który zapuka bezpośrednio do drzwi milionów Polaków. Operatorzy tacy jak PGE, Tauron, Enea czy Energa realizują gigantyczny plan wymiany starych liczników indukcyjnych na inteligentne liczniki zdalnego odczytu (LZO). Program, wymuszony przez nowelizację Prawa energetycznego, wchodzi w decydującą fazę. Choć dla wielu wizja „inteligentnego” urządzenia budzi obawy o inwigilację, to opór przed wymianą może skończyć się fatalnie. Czy musisz być w domu podczas wizyty montera i co tak naprawdę zmienia to małe, migające pudełko?

Fot. Shutterstock
Inkasent przechodzi do historii. Koniec z „spisywaniem stanów”
Pamiętasz czasy, gdy raz na pół roku do drzwi pukał inkasent z notesem, by spisać stan licznika, a Ty gorączkowo szukałeś kluczyka do skrzynki? W 2026 roku ten zawód staje się reliktem przeszłości. Nowe liczniki zdalnego odczytu (AMI) to urządzenia, które komunikują się z operatorem automatycznie. Wysyłają dane o Twoim zużyciu energii nie raz na miesiąc, ale w krótkich odstępach czasu (zazwyczaj co 15 minut lub godzinę).
Dla operatorów (OSD) to czysty zysk: brak kosztów wysyłania ludzi w teren i natychmiastowa wiedza o awariach czy kradzieżach prądu. Dla klienta to teoretycznie wygoda – rachunki oparte na rzeczywistym zużyciu (tzw. rozliczenie rzeczywiste), a nie na prognozach, które często przyprawiały o zawał serca przy wyrównaniu po pół roku.
„Nie wpuszczę go!” – czy możesz odmówić wymiany?
W internecie roi się od teorii spiskowych: iż nowe liczniki szpiegują, iż wywołują choroby, albo iż „nabijają” więcej kilowatów. Wielu Polaków deklaruje, iż nie wpuści montera za próg. Prawo w tej kwestii jest jednak bezwzględne i nie pozostawia pola do dyskusji.
Licznik energii elektrycznej nie jest Twoją własnością. Jest własnością Operatora Systemu Dystrybucyjnego (OSD). Zgodnie z Prawem energetycznym, masz obowiązek udostępnić miejsce instalacji i umożliwić wymianę urządzenia.
Co się stanie, jeżeli odmówisz lub będziesz unikać wizyty?
- Wezwania: Najpierw otrzymasz pisemne powiadomienie z nowym terminem.
- Kara za utrudnianie: Uporczywe uniemożliwianie dostępu do urządzeń pomiarowych może zostać potraktowane jako nienależyte wykonywanie umowy dystrybucyjnej.
- Odcięcie prądu: W skrajnych przypadkach, gdy operator nie może zweryfikować poprawności działania układu pomiarowego lub dokonać jego legalizacji (wymiany), ma prawo wstrzymać dostawy energii ze względów bezpieczeństwa i technicznych. Przywrócenie zasilania będzie wtedy kosztowne i czasochłonne.
Czy to kosztuje? Pułapka taryf dynamicznych
Sama wymiana licznika jest dla odbiorcy końcowego bezpłatna. Nie musisz płacić monterowi ani złotówki. Koszty operacji są pokrywane przez operatorów (a finalnie, w dłuższej perspektywie, rozłożone na wszystkich w opłacie dystrybucyjnej, ale nie jako jednorazowy wydatek).
Jednak nowy licznik otwiera drzwi do czegoś, co może uderzyć po kieszeni nieuważnych konsumentów – taryf dynamicznych. Od 2024 roku są one dostępne, ale w 2026 roku stają się coraz popularniejsze. Inteligentny licznik pozwala rozliczać prąd po cenach giełdowych, zmieniających się co godzinę.
Ryzyko: jeżeli włączysz pranie lub ładowanie samochodu elektrycznego w godzinach szczytu (np. 18:00–21:00), gdy energia jest najdroższa, zapłacisz krocie.
Zysk: jeżeli nauczysz się korzystać z prądu w południe (gdy fotowoltaika pracuje pełną parą) lub w nocy, możesz zaoszczędzić choćby 30-40% na rachunkach.
Tabela: Stary licznik vs Nowy licznik (LZO) – co się zmienia?
| Odczyt danych | Wizualny (inkasent lub klient) | Automatyczny (GSM/PLC) |
| Częstotliwość pomiaru | Raz na okres rozliczeniowy | Co 15 minut / 1 godzinę |
| Wykrywanie awarii | Dopiero po zgłoszeniu przez klienta | Natychmiastowe (operator widzi brak sygnału) |
| Prywatność | Tylko łączne zużycie | Szczegółowy profil zużycia (kiedy jesteś w domu) |
| Możliwość odcięcia zdalnego | NIE (musi przyjechać technik) | TAK (operator może odciąć prąd zdalnie) |
Sekcja HCU (Helpful Content Update) – Co musisz wiedzieć przed wizytą montera?
Wymiana licznika to operacja szybka, ale wymaga przygotowania. Oto odpowiedzi na najczęstsze pytania, które zadają Polacy w 2026 roku.
1. Czy muszę być w domu podczas wymiany?
To zależy od lokalizacji licznika.
Licznik w mieszkaniu/domu: TAK. Musisz wpuścić montera do środka. Obecność dorosłego domownika jest niezbędna.
Licznik na klatce/w skrzynce w ogrodzeniu: NIE. jeżeli licznik jest w części wspólnej (np. złączu kablowym w linii ogrodzenia) i monter ma do niego dostęp (posiada klucz uniwersalny energetyki), wymiana odbędzie się bez Twojej obecności. Zostawią Ci tylko protokół w skrzynce na listy.
2. Jak rozpoznać prawdziwego montera? (Uważaj na oszustów!)
W 2026 roku plagą są oszuści „na wymianę licznika”, którzy próbują wyłudzić opłatę za rzekomą usługę. Pamiętaj:
- Prawdziwy monter nigdy nie żąda pieniędzy.
- Musi posiadać legitymację służbową ze zdjęciem i numerem upoważnienia od operatora (np. PGE Dystrybucja, Tauron Dystrybucja).
- Nie podpisujesz żadnej nowej umowy na sprzedaż prądu! Podpisujesz tylko protokół wymiany urządzenia (stan starego licznika i stan nowego). jeżeli podsuwają Ci umowę „na tańszy prąd” – to akwizytorzy, nie technicy!
3. Czy po wymianie prąd będzie droższy?
Sam licznik nie zmienia cen prądu. Ale jest bardziej precyzyjny. Stare, 30-letnie liczniki indukcyjne (z tarczą) często „zamulały” i zaniżały zużycie ze starości. Nowy licznik elektroniczny jest bezlitośnie dokładny. Może się zdarzyć, iż po wymianie rachunki wzrosną o kilka procent, nie dlatego, iż licznik oszukuje, ale dlatego, iż stary źle liczył na Twoją korzyść. Dodatkowo licznik elektroniczny zlicza zużycie choćby małych diod w trybie stand-by (telewizor, ładowarka), na co tarcza indukcyjna często nie reagowała.
4. Co z fotowoltaiką?
Jeśli masz panele PV, masz już licznik dwukierunkowy. Wymiana na LZO dotyczy głównie tych, którzy jeszcze go nie mają, lub wymiany starszych liczników dwukierunkowych na nowsze modele z komunikacją GSM, by umożliwić lepsze zarządzanie energią w sieci (bilansowanie godzinowe).
Nie bój się technologii. Inteligentny licznik to narzędzie. W rękach świadomego użytkownika pozwala oszczędzać, a dla operatora jest niezbędny, by sieć energetyczna wytrzymała obciążenie milionami pomp ciepła i aut elektrycznych.

1 godzina temu



