Z fotopułapki

tenuieum2.blogspot.com 1 tydzień temu


Czyli mam głównie bogatki (i kosa).


Czasem zajrzy jaki mazurek.


Pozostaję z nadzieją, iż kiedyś zajrzy do mnie jakiś bardziej egzotyczny ptak. OK, modraszka też może być:


Szpaki przez cały czas latają, głównie rano i wieczorem, ale na karmnik nie skusił się jeszcze żaden. Gołębie dalej przylatują, kawki też, ale pokonać klatki i zasłonki nie potrafią.

A poza tym szkoła i jak zwykle kolekcja różnych mało przyjemnych wydarzeń okołosemestralnych.

A herbatka dziś pomarańczowo-limonkowa z Irvinga. Bardzo dobra, z nutką piernikowych przypraw.



Idź do oryginalnego materiału