Wystarczyło jedno nagranie, by poruszyć serca. Dziś jej koty mają fanów

3 godzin temu
Zdjęcie: Kobieta w czarnym ubraniu siedzi obok dwóch rudych kotów. Jeden kot znajduje się na drapaku, a drugi stoi na drewnianym podwyższeniu. Tło stanowi zasłona oraz elementy wyposażenia dla kotów.


Garfield, Czepuś, Rico, czy Felix. To tylko niektóre z kotów, które 21-letnia Maja Sznajdrowska z Łabiszyna uratowała i dała im coś, czego wcześniej nie zaznały od nikogo - namiastkę domu, miłość i świadomość, iż człowiek, to nie najgorsze zło tego świata. Jak zaczęła się jej historia pomagania mruczkom bez dachu nad głową, dlaczego to robi i dlaczego internet tak pokochał Maję i jej stadko bezdomnych kotów, których historie potrafią wzruszyć do łez?
Idź do oryginalnego materiału