Wyjechała na Islandię i na rok zostawiła psa samego w mieszkaniu. Dramatyczna interwencja TOZ w centrum Szczecina

3 godzin temu
Smród, odchody i pies, który tylko czekał na kontakt z ludźmi. Wyprowadzany był od czasu do czasu, a na jego utrzymanie przeznaczono zaledwie… 10 złotych miesięcznie. W skalę nieodpowiedzialności właścicieli zwierząt aż trudno uwierzyć. Ostatni tydzień to aż dwie interwencje Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Szczecinie, które szokują. Jedna z nich dotyczyła pasa, który został sam w domu na… ponad rok. Zwierzęciem incydentalnie opiekowała się grupa przypadkowych osób.
Idź do oryginalnego materiału