Wygląda jak darmowy nawóz, ale ma haczyk. Jedna rzecz zmienia wszystko

3 godzin temu
Popiół z pieca wielu ogrodników traktowany jest jako darmowy nawóz. W rzeczywistości może jednak poważnie zaszkodzić części roślin. Jeden błąd przy nawożeniu może zniszczyć efekty pracy w ogrodzie.
Wiosenne porządki często kończą się rozsypywaniem popiołu po ogrodzie. To szybkie i tanie rozwiązanie, które ma poprawić jakość gleby. Nie każdy jednak wie, iż niektóre rośliny reagują na niego bardzo źle, szczególnie gdy zmienia się odczyn ziemi.

REKLAMA







Zobacz wideo Przesadzajcie, a urośniecie! Oto, jak powinno się przesadzać rośliny doniczkowe!



Popiół zmienia odczyn gleby i zaburza pobieranie składników. Rośliny kwasolubne reagują na to najsilniej
Popiół zawiera dużo wapnia i potasu, przez co podnosi odczyn gleby i czyni ją bardziej zasadową. Dla roślin preferujących kwaśne podłoże jest to niekorzystne. W takich warunkach rośliny mają utrudnione pobieranie żelaza, co prowadzi do żółknięcia liści i osłabienia. Objawy pojawiają się stopniowo. Liście tracą intensywny kolor, mogą pojawiać się przebarwienia, a wzrost rośliny wyraźnie spowalnia. Przy dużej ilości popiołu i wrażliwych gatunkach może dojść choćby do zamierania roślin.


Te popularne rośliny źle reagują na zmianę pH gleby. Skutki widać w plonach i wyglądzie
Borówki wymagają bardzo kwaśnej gleby i są szczególnie wrażliwe na jej zmianę. Po zastosowaniu popiołu mogą ograniczyć owocowanie i wyraźnie spowolnić wzrost. Hortensje ogrodowe reagują zmianą koloru kwiatów, co wynika bezpośrednio z odczynu gleby. W bardziej zasadowym środowisku ich kwiaty tracą niebieski odcień i stają się bledsze. Iglaki, takie jak tuje, sosny czy świerki, również preferują lekko kwaśne podłoże. W nieodpowiednich warunkach mogą brązowieć i stopniowo tracić igły, zwłaszcza od dolnych partii.





AzalieFot. istockphoto.com/ autor Arkela


Rododendrony i azalie mają płytki i wrażliwy system korzeniowy. Nagła zmiana odczynu gleby wpływa na ich kondycję. Może to prowadzić do uszkodzenia korzeni i stopniowego zamierania rośliny. Wrzosy najlepiej rosną w kwaśnym i lekkim podłożu. Zaburzenie tych warunków sprawia, iż rośliny przestają rosnąć i słabiej kwitną.



Lepsze sposoby na utrzymanie odpowiedniego odczynu gleby istnieją. Naturalne metody działają łagodniej i bezpieczniej
Dla wielu roślin zamiast popiołu warto stosować materiały wspierające kwaśne środowisko gleby, takie jak kora, igliwie czy trociny. Rozkładająca się materia organiczna stopniowo poprawia strukturę gleby i sprzyja roślinom kwasolubnym. Pomocne może być także podlewanie deszczówką, która nie zawiera dużej ilości wapnia. Fusy z kawy mogą wspierać glebę jako dodatek organiczny, choć ich wpływ na zakwaszenie jest niewielki.
Idź do oryginalnego materiału