WIERSZE BIAŁE I WOLNE • Goście, goście

osme-pietro.pl 6 godzin temu
Jestem za stary na metafory umowne,
melancholie w brązach nieuspokojonych,
jesiennej maści na otarcia czasu.

Nie łapię się na podbierak z babiego lata,
nawet na pokutę wstępną.
Oczy przetaczają moją krew.

Od zawsze do czasu marnotrawnego,
z którym przylatują zimowe pszczoły
zebrać i oczyścić najdłużej leżakowany pot.

Statystyki: autor: Strood — 04 paź 2026, 17:33


Idź do oryginalnego materiału