

Mamy sezon na zbieranie grzybów. To wręcz nasz narodowy sport. Na grupach w mediach społecznościowych mamy wysyp zdjęć z grzybobrania, więc nic dziwnego, iż sami też mamy ochotę wybrać się do lasu i upolować kilka pięknych okazów.
Czasami jednak grzyby możemy znaleźć jeszcze zanim na dobre wejdziemy do lasu — na przykład w pobliżu drogi. choćby jeżeli są to dobrze znane nam gatunki jadalne, nie zawsze powinniśmy zabierać je ze sobą.
Grzybów przy drodze nie zawsze warto zbierać
Grzyby potrafią pobierać i gromadzić ze swojego otoczenia metale ciężkie oraz inne zanieczyszczenia. Dlatego nie zaleca się zbierania ich przy drogach o dużym natężeniu ruchu, w przydrożnych rowach czy w pobliżu miejsc, w których gromadzone są odpady.
W takich miejscach do gleby i pyłu mogą trafiać różnego rodzaju zanieczyszczenia związane z ruchem samochodowym. Grzyby, które tam rosną, mogą kumulować ich więcej niż okazy znalezione z dala od ruchliwych dróg.
Dlatego choćby jeżeli doskonale rozpoznajemy dany gatunek i wiemy, iż jest jadalny, miejsce, w którym go znaleźliśmy, również ma znaczenie.
Jeśli więc zauważycie pięknego borowika czy kani tuż przy ruchliwej drodze, lepiej zostawić ten okaz na miejscu. Warto odejść dalej od źródeł zanieczyszczeń i dopiero tam rozpocząć prawdziwe grzybobranie.
Źródło: https://www.gov.pl/web/wsse-katowice/bezpieczne-grzybobranie2?utm_source=chatgpt.com






