Weź drucik i "połóż" sadzonki. Patent ogrodników na krzaki pełne pomidorów

3 godzin temu
Jak uprawiać pomidory w gruncie? Odpowiedź nie zawsze tkwi w nawozach czy podlewaniu. Prosty trik ogrodników zapewnia bogate plony. Wystarczy wykorzystać naturalną zdolność rośliny i lekko jej w tym pomóc. Kilka ruchów i w okresie zbierzesz pełne kosze owoców.
Pomidory nie należą do najbardziej kapryśnych roślin, ale potrafią pokazać charakter. Wystarczy jednak trochę słońca i chwila uwagi, by zaczęły dobrze rosnąć. Ważne jest, żeby trzymać się terminów. Do gruntu powinny trafić w drugiej połowie maja, gdy noce przestają straszyć chłodem, a ziemia jest już wyraźnie cieplejsza. To moment, w którym rośliny łapią dobry start i szybciej się przyjmują. A jeżeli zależy ci na mocniejszych sadzonkach, wykorzystaj sprytny patent z użyciem zwykłego drutu. Choć to banalny trik, robi wyraźną różnicę w uprawie.

REKLAMA







Zobacz wideo Jak dbać o sadzonki pomidora?



Jak prawidłowo sadzić pomidory? Trik ogrodników zapewnia lepsze zbiory
Na instagramowym profilu @ogrod_pachnacy_chlebem pojawił się sposób, który gwałtownie zainteresował osoby prowadzące warzywniki. Chodzi o prosty zabieg wykonywany na sadzonkach pomidorów. Cała metoda polega na lekkim pochyleniu łodygi i przymocowaniu jej do ziemi przy pomocy drucika wygiętego w kształt litery "U".
Jak to zrobić? Nic trudnego. Najpierw usuwamy dolne liście, które i tak trafiłyby pod ziemię. Potem delikatnie uginamy łodygę i stabilizujemy drutem wbitym w glebę. Następnie przysypujemy ją ziemią, zostawiając na wierzchu jedynie górną część rośliny. Na końcu, przy liściach, wbijamy drewnianą podpórkę, żeby pomidor rósł już pionowo. Cały zabieg zajmuje chwilę i nie wymaga żadnych specjalnych narzędzi.


Dlaczego to działa? Autorka jasno wyjaśniła to w swoim wpisie.
Łodyga pomidora ma zdolność tworzenia dodatkowych korzeni - dlatego można ją zagłębiać w ziemi
- czytamy. Ten sposób ogrodnicy nazywają "low stress training", co oznacza delikatne modelowanie rośliny bez jej uszkadzania. Nie chodzi o siłowe wyginanie, tylko o subtelne ukierunkowanie wzrostu. Najlepszy moment na wykonanie tego zabiegu to kilka dni po posadzeniu, kiedy pomidor już "ruszy", ale jeszcze jest elastyczny. Dzięki temu zyskuje większą powierzchnię do czerpania wody, lepiej się ukorzenia i rośnie stabilniej przez cały sezon. A wszystkie te elementy wpływają na owocowanie w sezonie.








PomidoryFot. Pixabay/Kathas_Fotos


Jak prawidłowo pielęgnować pomidory? Musimy pamiętać o kilku rzeczach
Po posadzeniu zaczyna się etap, który decyduje o tym, czy roślina "pójdzie w siłę", czy zatrzyma się w miejscu. Najważniejsze jest podlewanie. Pomidory nie lubią ani przesuszenia, ani nadmiaru wody. Najlepiej robić to rzadziej, ale konkretnie, kierując strumień bezpośrednio pod korzeń. Liście powinny pozostać suche, bo wilgoć sprzyja chorobom grzybowym.
Kolejna sprawa to dokarmianie. Na początku roślina korzysta z tego, co ma w glebie, ale po kilku tygodniach potrzebuje wsparcia. Sprawdzają się nawozy bogate w potas i fosfor, które wspierają kwitnienie i zawiązywanie owoców. Warto sięgnąć też po naturalne rozwiązania, jak gnojówki z pokrzywy lub biohumus. Pamiętajmy jednak, iż tutaj ważna jest regularność, a nie jednorazowy "zastrzyk".


Nie można pominąć obserwacji. Pomidory gwałtownie pokazują, iż coś im nie pasuje. Skręcone liście, plamy albo zahamowany wzrost to sygnały, iż trzeba zareagować. W gruncie mogą pojawić się mszyce, przędziorki czy choroby grzybowe, dlatego warto co kilka dni rzucić okiem na krzaki. Wczesna reakcja zwykle załatwia sprawę bez większego problemu.



Przy odpowiedniej pielęgnacji pierwsze owoce pojawiają się zwykle po kilku tygodniach od kwitnienia. Początek zbiorów przypada więc na lipiec, choć wszystko zależy od odmiany i pogody. jeżeli roślina ma dobre warunki i mocny system korzeniowy, tempo dojrzewania jest szybsze, a same pomidory rosną większe i pełniejsze w smaku. Jakie pomidory najchętniej uprawiasz w swoim ogrodzie? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału