Wbij szpadel w ziemię wokół hortensji. Ten jesienny zabieg ma pomóc jej przetrwać zimę

3 dni temu
Szpadel zwykle służy do sadzenia i przesadzania roślin. Tymczasem niektórzy ogrodnicy wykorzystują go również do przygotowywania hortensji na zimę. Wszystko za sprawą zabiegu, który wywołuje u krzewu kontrolowany stres.
Jesienią hortensje powoli kończą wzrost i przygotowują się do zimowego odpoczynku. Ich młode, zielone pędy muszą zdążyć zdrewnieć przed nadejściem mrozów, ponieważ inaczej mogą przemarznąć. Niektórzy ogrodnicy próbują przyspieszyć ten proces w dość nietypowy sposób. Sięgają po szpadel i celowo uszkadzają część korzeni. Choć metoda ma swoich zwolenników, nie jest pozbawiona ryzyka.


REKLAMA


Podcinanie korzeni ma wzmocnić hortensję przed zimą. Ogrodnicy stosują ten nietypowy sposób
Trudno uwierzyć, iż uszkodzenie korzeni może przynieść roślinie korzyści. Właśnie na takim założeniu opiera się jednak podkopywanie hortensji. Zabieg polega na przecięciu części bocznych korzeni, co wywołuje u krzewu stres i utrudnia mu pobieranie wody oraz składników odżywczych.
Zwolennicy tej metody uważają, iż hortensja ogranicza wówczas wzrost nowych pędów i zaczyna przygotowywać się do zimy. Starsze gałązki mają dzięki temu więcej czasu w zdrewnienie, co zwiększa ich odporność na niskie temperatury.


Szpadel wbija się w ziemię wokół hortensji. Termin wykonania zabiegu ma znaczenie
Podkopywanie hortensji wykonuje się zwykle wczesną jesienią, zanim pojawią się silne przymrozki. W tym okresie roślina stopniowo zwalnia wzrost, a jej pędy zaczynają drewnieć.
Do zabiegu wykorzystuje się ostry szpadel. Jego ostrze wbija się pionowo w ziemię mniej więcej na wysokości zewnętrznej krawędzi korony krzewu. W ten sposób przecina się część bocznych korzeni, bez wykopywania całej rośliny.


Największym błędem jest podważanie bryły korzeniowej lub nacinanie korzeni tuż przy podstawie hortensji. Może to doprowadzić do poważnych uszkodzeń, zwłaszcza u młodych i niedawno posadzonych krzewów. Ze względu na ryzyko osłabienia rośliny podkopywanie nie jest zabiegiem zalecanym do regularnego stosowania.
Czytaj także: Róże w donicach są najbardziej narażone na mróz. Tak przygotujesz je do zimy krok po kroku
Hortensje potrzebują jesienią odpowiedniej pielęgnacji. O tych zabiegach nie można zapominać
Przygotowanie hortensji do zimy najlepiej zacząć od podlewania. jeżeli jesień jest sucha, ziemia wokół krzewów nie powinna całkowicie wysychać. Rośliny potrzebują wilgoci również wtedy, kiedy przestają kwitnąć.
Przed mrozami dobrze jest też rozłożyć wokół hortensji warstwę kory sosnowej. Ściółka chroni płytko rosnące korzenie przed gwałtownymi zmianami temperatury i ogranicza wysychanie gleby. Jesienią nie należy natomiast stosować nawozów z dużą ilością azotu. Pobudzają one hortensje do wypuszczania nowych, delikatnych pędów, które mogą nie przetrwać zimy.


Szczególnej uwagi wymagają hortensje ogrodowe, ponieważ wiele ich odmian zawiązuje pąki kwiatowe już w poprzednim sezonie. jeżeli pąki przemarzną, krzew może wiosną wypuścić zdrowe liście, ale latem nie zakwitnie. W chłodniejszych rejonach warto więc osłonić go zimową agrowłókniną.


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Idź do oryginalnego materiału