W Ogrodzie Duszy / skryba021

publixo.com 19 godzin temu

W Ogrodzie Duszy

Nie chciałem odejść z Ogrodu Dusz,
Choć pokusa kładła się usilnie.
Ścieżka, którą podążałem,
Usłana gąszczem raniła czynnie.

Ciągnęło mnie na tę drodze,
Gdzie łaska niosła przesłanie - bym żył.
Wyrywała z zatracenia,
W oczyszczeniu grzech obracał się w pył.

Po trzykroć upadłem w popiół,
Przygnieciony ciężarem własnych win.
A Pan z krzyżem się pochylił
I podźwignął mnie do Ogrodu Dusz.

Radosna pieśń Ogrodu Dusz,
W promieniach światła, w uśmiechu serca.
Niesie tchnienie pełni życia
I słonecznym błękitem rozkwita.
Idź do oryginalnego materiału