Kwiecień to jeden z najbardziej intensywnych miesięcy na działce. Przyroda budzi się do życia, a ogrodnicy mają pełne ręce roboty – od porządków po pierwsze poważne siewy i nasadzenia.
Przemysław Kułaga, prezes zarządu Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Kadzielnia” w Kielcach przyznaje, iż pracy w tym okresie nie brakuje.
– Na rabatach zaczynają już kwitnąć rośliny cebulowe, a także drzewa owocowe. Wśród prac działkowych można wymienić pielęgnację roślin ozdobnych, sprzątanie rabat oraz nawożenie czy ściółkowanie. Warto też zająć się już sadzeniem drzewek i krzewów owocowych, wysiewem nasion warzyw oraz cięciem drzew i krzewów owocowych – wymienia.
O tej porze roku dobrze jest również zadbać o trawnik. Po zimie trawa wymaga zarówno regeneracji, jak i też koszenia. jeżeli ktoś ma oczko wodne, to kwiecień jest bardzo dobrym miesiącem na dzielenie i sadzenie roślin wodnych oraz czyszczenie zbiornika. Z kolei dla roślin doniczkowych to czas przesadzania i intensywnego podlewania.
Przemysław Kułaga dodaje, iż druga połowa kwietnia to również okres sprzątania rabat.
– Wycinamy suche pędy zeszłorocznych bylin. o ile gleba w ogrodzie już porządnie rozmarzła, to rozpoczynamy nawożenie roślin. Nawozy mieszamy z podłożem, a później podlewamy. Ziemię pod krzewami warto też okryć warstwą ściółki, która ogranicza parowanie wody w późniejszym terminie, kiedy przyjdą wysokie temperatury. Dzięki temu hamujemy rozwój chwastów – radzi.
19.04.2026. Kielce. Wiosna na działkach. / Fot. Kamil Król – Radio KielceWarto również przyciąć krzewy ozdobne: forsycje, wczesne tawuły lub wierzby ozdobne. Odpady organiczne powstałe podczas pielęgnacji ogrodu wyrzucamy na kompostownik.
Działkowcy o tej porze roku bardzo chętnie sadzą drzewa i krzewy owocowe, które wcześniej były uprawiane w pojemnikach. To na przykład jabłonie, śliwy, grusze, porzeczki, agrest, maliny, brzoskwinie, wiśnie, czy czereśnie. Powinno się też w kwietniu wysiewać do gruntu nasiona rzodkiewki, pietruszki korzennej i naciowej, marchwi, grochu, cebuli, szpinaku i kopru.
Teresa Olczyk zaczęła przychodzić na swoją działkę już w marcu. Jak mówi, sporo rzeczy udało się jej już zrobić.
– Przygotowałam trawnik, aby na nowo rósł. Przy pomocy specjalnej maszyny usunęłam suchą trawę. Wszyscy działkowcy dbają tu o swoje ogrody, bo każdy chce mieć ładnie i czysto. U mnie w ogrodzie zakwitły już pierwsze kwiatki. To prymulki, narcyzy, czy tulipany. Wszystkie rosną, są przepiękne i cieszą oczy – przekonuje.
Na działkach można już zacząć stawiać domki dla owadów pożytecznych. Najlepszym sposobem na walkę ze szkodnikami jest obecność w ogrodzie ich naturalnych wrogów. W ten sposób można wykorzystać murarki oraz trzmiele do walki ze szkodliwymi owadami, nie stosując żadnej chemii, która później mogłaby zanieczyścić ziemię.




1 dzień temu




